modus in actu modus in actu
144
BLOG

Dlaczego Unia Europejska nie jest projektem ideologicznym

modus in actu modus in actu Polityka Obserwuj notkę 1

1. Wprowadzenie: błąd kategorialny w opisie Unii Europejskiej

Znaczna część debat dotyczących Unii Europejskiej opiera się na założeniu, że stanowi ona projekt ideologiczny – liberalny, postnarodowy, progresywny bądź technokratyczny. Założenie to, choć rozpowszechnione, ma charakter błędu kategorialnego. Przenosi bowiem kategorie adekwatne do opisu projektów teleologicznych (ideologii) na byt, który funkcjonuje w zupełnie odmiennej ontologii.

Celem niniejszego tekstu jest wykazanie, że UE nie spełnia podstawowych warunków ontologicznych projektu ideologicznego, a jej funkcjonowanie należy rozumieć jako przejaw systemu autopojetycznego, którego zasadą nie jest realizacja idei, lecz reprodukcja własnych operacji.

2. Projekt ideologiczny – warunki ontologiczne

Projekt ideologiczny w sensie klasycznym zakłada istnienie idei regulatywnej, która nadaje sens działaniu zbiorowemu i wyznacza kierunek ruchu historycznego. W terminach arystotelesowskich oznacza to obecność aitia finalis – przyczyny celowej – oraz ruch od możności (dynamis) ku spełnieniu (entelecheia)¹.

Każda ideologia – niezależnie od treści – posiada:

narrację początku,

diagnozę braku,

obietnicę spełnienia,

ryzyko porażki historycznej.

Ideologie są zatem bytami teleologicznymi: żyją sensem, który może się wyczerpać, skompromitować lub zostać obalony. Ich istnienie zależy od zdolności mobilizowania podmiotów ku określonemu celowi.

3. Unia Europejska a brak telosu

Unia Europejska nie spełnia żadnego z powyższych warunków. W obecnej formie:

nie artykułuje celu ostatecznego,

nie zmierza ku określonemu stanowi spełnienia,

nie posiada jednolitej narracji przyszłości.

Odwołania do „wartości europejskich”, „pokoju” czy „integracji” pełnią funkcję legitymizacyjną, nie sprawczą. Nie stanowią idei w sensie ontologicznym, lecz operatorów semiotycznych, umożliwiających stabilizację istniejącego porządku.

W tym sensie UE funkcjonuje jako system pozbawiony aitia finalis – nie dlatego, że porzuciła ideę, lecz dlatego, że nie potrzebuje jej do trwania.

4. Autopoiesis jako ontologia UE

Teoria autopoiesis opisuje systemy, które:

wytwarzają własne elementy,

operują w oparciu o własne kody,

reprodukują się poprzez własne operacje².

Niklas Luhmann pokazuje, że nowoczesne systemy społeczne nie opierają się na podmiotach ani ideach, lecz na komunikacji reprodukowanej operacyjnie³. W tym modelu sens nie poprzedza działania – jest jego produktem ubocznym.

UE spełnia wszystkie warunki systemu autopojetycznego:

prawo produkuje kolejne normy,

procedury generują dalsze procedury,

kryzysy są przetwarzane jako zakłócenia operacyjne, nie jako momenty decyzji granicznej.

5. Brak podmiotu ideologicznego

Projekt ideologiczny wymaga podmiotu zdolnego do działania w sensie arendtowskim – do initium, czyli rozpoczęcia czegoś nowego⁴. UE takiego podmiotu nie posiada.

nie istnieje suweren decyzyjny,

nie istnieje moment założycielski odnawiany w czasie,

przywództwo ma charakter funkcjonalny, nie charyzmatyczny.

Władza w UE realizuje się w formie rozproszonych dyspozytywów, co odpowiada foucaultowskiemu opisowi władzy bez podmiotu⁵. Nie ma tu miejsca na ideologię jako akt ustanawiania sensu.

6. Tożsamość zamiast idei

Jednym z najczęściej przywoływanych argumentów na rzecz ideologicznego charakteru UE jest jej rola w kształtowaniu tożsamości. Jednak proces ten nie prowadzi do wytworzenia wspólnego telosu, lecz do internalizacji różnic wewnątrz systemu.

Tożsamość obywatela UE:

nie odsyła do wspólnego projektu,

nie orientuje ku przyszłości,

funkcjonuje jako zmienna regulacyjna w porządku prawnym i językowym.

Jest to mechanizm kompensacyjny: w sytuacji braku idei wspólnej system intensyfikuje regulację identyfikacji jednostkowych. Nie jest to ideologia, lecz technika stabilizacji.

7. Dlaczego ideologia jest błędnym narzędziem krytyki

Uznanie UE za projekt ideologiczny prowadzi do fałszywych diagnoz:

oczekiwania „demaskacji” zamiast rozpoznania struktury,

krytyki treści zamiast analizy formy,

poszukiwania konfliktu tam, gdzie działa neutralizacja.

System autopojetyczny nie reaguje na krytykę ideologiczną, ponieważ nie operuje na poziomie prawdziwości ani fałszu idei, lecz na poziomie funkcjonalności reprodukcji.

8. Konkluzja

Unia Europejska nie jest projektem ideologicznym, ponieważ nie posiada idei sprawczej ani telosu, ku któremu zmierzałaby jako całość. Jest systemem autopojetycznym, którego istnienie opiera się na reprodukcji procedur, prawa i komunikacji, a nie na realizacji sensu zbiorowego. Traktowanie jej jako ideologii stanowi błąd kategorialny, który uniemożliwia adekwatne rozpoznanie jej charakteru i sposobu działania.


Przypisy

Arystoteles, Metafizyka, księgi Θ i Λ; Fizyka, księga II.

H. Maturana, F. Varela, Autopoiesis and Cognition, Reidel, Dordrecht 1980.

N. Luhmann, Soziale Systeme, Suhrkamp, Frankfurt am Main 1984;

N. Luhmann, Die Gesellschaft der Gesellschaft, Suhrkamp, Frankfurt am Main 1997.

H. Arendt, The Human Condition, University of Chicago Press, 1958.

M. Foucault, Security, Territory, Population, Palgrave Macmillan, 2007.

To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka