modus in actu modus in actu
114
BLOG

Zasada równości wobec prawa a strukturalna dyskryminacja przedsiębiorcy

modus in actu modus in actu Gospodarka Obserwuj notkę 1
BŁĘDY LEGISLACYJNE WYNIKAJĄCE Z MYLENIA MODELI

1. Punkt wyjścia: konstytucyjna zasada równości

Konstytucyjna zasada, zgodnie z którą „wszyscy są wobec prawa równi”, stanowi jeden z fundamentów porządku prawnego. W orzecznictwie konstytucyjnym przyjmuje się, że równość nie oznacza identycznego traktowania wszystkich podmiotów, lecz jednakowe traktowanie podmiotów podobnych, przy jednoczesnym zróżnicowanym traktowaniu podmiotów niepodobnych, jeżeli istnieją ku temu relewantne przesłanki.

Problem pojawia się wówczas, gdy ustawodawca uznaje za podobne podmioty, które są strukturalnie odmienne, a następnie poddaje je tym samym obowiązkom publicznoprawnym, fiskalnym i regulacyjnym. Właśnie z tym zjawiskiem mamy do czynu w odniesieniu do pojęcia „przedsiębiorcy”.

2. Legislacyjna fikcja jednorodnego „przedsiębiorcy”

W obowiązującym prawie pojęcie przedsiębiorcy obejmuje:

faktycznego przedsiębiorcę rynkowego (ponoszącego pełne ryzyko ekonomiczne),

prawnika prowadzącego kancelarię,

lekarza prowadzącego praktykę,

inne wolne zawody funkcjonujące w formie działalności gospodarczej.

Z perspektywy formalnej są to podmioty „równe”: prowadzą działalność gospodarczą, osiągają przychody, podlegają opodatkowaniu i regulacjom. Z perspektywy strukturalnej są to jednak radykalnie odmienne modele funkcjonowania.

Ustawodawca dokonuje tu uproszczenia, które ma charakter fikcji normatywnej: traktuje różne typy ryzyka, odpowiedzialności i mechanizmów dochodowych jako równoważne.

3. Strukturalna asymetria ryzyka

3.1. Prawnik i lekarz jako „przedsiębiorcy regulowani”

Prawnik i lekarz:

działają w ramach zamkniętych lub silnie regulowanych rynków,

korzystają z instytucjonalnie generowanego popytu (obowiązek zastępstwa procesowego, publiczny system ochrony zdrowia, kontrakty),

ponoszą ryzyko zawodowe, a nie egzystencjalne,

sprzedają czas, kompetencje i procedurę, a nie wynik ekonomiczny.

Ich dochód jest funkcją wykonania czynności, a nie reakcji rynku na wytworzoną wartość.

3.2. Faktyczny przedsiębiorca

Faktyczny przedsiębiorca:

działa na rynku otwartym,

nie ma gwarancji popytu,

ponosi pełne ryzyko ekonomiczne, majątkowe i płynnościowe,

jego dochód ma charakter resztowy i pojawia się dopiero po pokryciu wszystkich kosztów i ciężarów publicznych.

Ryzyko to dotyczy samego istnienia podmiotu, a nie wyłącznie jakości wykonania usługi.

4. Błąd legislacyjny: równość formalna zamiast równości materialnej

Zastosowanie identycznych:

obciążeń fiskalnych,

składek,

obowiązków ewidencyjnych,

sankcji publicznoprawnych,

wobec podmiotów o nierównoważnej strukturze ryzyka i odpowiedzialności prowadzi do naruszenia równości materialnej.

Nie jest to równość, lecz asymetryczne obciążenie, ponieważ ciężary publiczne wywierają odmienny skutek realny:

dla prawnika lub lekarza są kosztem działalności o wysokiej przewidywalności,

dla przedsiębiorcy są barierą ontologiczną – mogą uniemożliwić samo trwanie na rynku.

5. Czy mamy do czynienia ze strukturalną dyskryminacją?

W sensie konstytucyjnym dyskryminacja zachodzi nie tylko wtedy, gdy prawo wprost różnicuje podmioty, ale również wtedy, gdy:

„jednakowe traktowanie prowadzi do faktycznie nierównego obciążenia podmiotów znajdujących się w istotnie odmiennej sytuacji”.

W tym znaczeniu można mówić o dyskryminacji strukturalnej przedsiębiorcy rynkowego, polegającej na:

nieuwzględnieniu pełnego ryzyka egzystencjalnego,

nieuwzględnieniu braku gwarancji dochodu,

przenoszeniu na niego ciężarów projektowanych pod stabilne, regulowane profesje.

Nie jest to dyskryminacja intencjonalna, lecz systemowa, wynikająca z błędnego modelu pojęciowego.

6. Konsekwencje systemowe

Mylenie tych modeli prowadzi do:

błędów legislacyjnych (nadregulacja, nadmierne fiskalizowanie),

fałszywych debat publicznych („przedsiębiorcy są uprzywilejowani”),

osłabienia realnej przedsiębiorczości, przy jednoczesnym wzmocnieniu zawodów regulowanych,

paradoksu konstytucyjnego: formalna równość produkuje faktyczną nierówność.

7. Wniosek normatywny

Zasada równości wobec prawa nie wymaga identycznego traktowania:

prawnika,

lekarza,

faktycznego przedsiębiorcy rynkowego.

Wymaga natomiast rozróżnienia modeli ryzyka, odpowiedzialności i generowania dochodu. Brak tego rozróżnienia nie jest neutralny – prowadzi do strukturalnego uprzywilejowania jednych i systemowego obciążenia drugich.

Równość formalna, oderwana od struktury bytu gospodarczego, staje się zaprzeczeniem równości materialnej.


To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Gospodarka