
Abstrakt
Artykuł proponuje trójpoziomowy model analizy ekonomicznej oparty na klasycznym rozróżnieniu pomiędzy ratio essendi i ratio cognoscendi, rozszerzonym o poziom reprezentacji (ratio repraesentandi). Punktem wyjścia jest teza, że zarówno przedsiębiorstwo, jak i system finansów międzynarodowych posiadają wspólną strukturę ontologiczną opartą na przepływach i zobowiązaniach. Różnice pomiędzy mikroekonomią i makroekonomią ujawniają się przede wszystkim na poziomie formalizacji i reprezentacji. W konsekwencji takie kategorie jak zysk, strata, PKB, inflacja czy kurs walutowy nie stanowią samej rzeczywistości ekonomicznej, lecz jej wtórne reprezentacje poznawcze. Artykuł rozwija koncepcję rachunkowości modalnej jako alternatywy wobec fetyszyzacji wskaźników ekonomicznych.
1. Wprowadzenie
W ekonomii i finansach powszechnie zakłada się, że podstawowymi kategoriami analizy są:
zysk,
strata,
PKB,
inflacja,
kurs walutowy,
produktywność.
W praktyce naukowej, medialnej i politycznej wielkości te bardzo często uzyskują status quasi-ontologiczny.
Mówi się, że:
gospodarka „jest” PKB,
przedsiębiorstwo „jest” zyskiem,
waluta „jest” kursem,
rozwój „jest” wzrostem gospodarczym.
Powstaje sytuacja przypominająca utożsamienie mapy z terytorium.
Z perspektywy rachunkowości modalnej zachodzi konieczność odróżnienia rzeczywistości ekonomicznej od sposobów jej poznawania i reprezentowania.
2. Ratio essendi i ratio cognoscendi
Tradycja scholastyczna odróżniała:
ratio essendi
czyli rację istnienia rzeczy,
od
ratio cognoscendi
czyli racji jej poznania.^1
Przykładowo:
ogień jest racją istnienia ciepła,
dym jest racją poznania ognia.
Dym nie tworzy ognia.
Pozwala go rozpoznać.
W ekonomii analogiczne rozróżnienie bardzo często zanika.
3. Ontologia przedsiębiorstwa
W klasycznej teorii finansów przedsiębiorstwo bywa utożsamiane z wartością dla właściciela lub z generowaniem zysku.^2
Z perspektywy ontologicznej stanowisko to wydaje się niewystarczające.
Przedsiębiorstwo nie jest zyskiem.
Nie jest bilansem.
Nie jest rachunkiem wyników.
Stanowi zorganizowaną strukturę:
Przepływy → Zobowiązania
obejmującą:
kontrakty,
pracę,
własność,
finansowanie,
wymianę gospodarczą.
To właśnie ta struktura tworzy ekonomiczne ratio essendi przedsiębiorstwa.
4. Ontologia finansów międzynarodowych
Jeszcze wyraźniej problem ujawnia się na poziomie międzynarodowym.
Państwo nie jest przedsiębiorstwem.
Nie posiada właściciela.
Nie funkcjonuje w celu maksymalizacji zysku.
Nie można również sensownie określić jego wartości metodą likwidacyjną.
Podstawową strukturę finansów międzynarodowych tworzą:
Przepływy → Zobowiązania
pomiędzy:
państwami,
bankami centralnymi,
walutami,
rynkami finansowymi,
instytucjami międzynarodowymi.
W tym sensie ontologia przedsiębiorstwa i ontologia finansów międzynarodowych okazują się zaskakująco podobne.
5. Przepływy jako ratio cognoscendi
O ile przepływy i zobowiązania tworzą ontologiczną strukturę systemu, o tyle jednocześnie stanowią podstawowe narzędzie jego poznania.
Przedsiębiorstwo poznajemy poprzez:
wpływy,
wydatki,
należności,
zobowiązania,
przepływy pieniężne.
Analogicznie finanse międzynarodowe poznajemy poprzez:
handel zagraniczny,
przepływy kapitałowe,
zadłużenie,
bilans płatniczy,
rezerwy walutowe.
W obu przypadkach:
Przepływy → Zobowiązania
pełnią funkcję ratio cognoscendi.
6. Rachunkowość jako poziom reprezentacji
Pomiędzy rzeczywistością gospodarczą a jej poznaniem pojawia się jednak jeszcze jeden poziom.
Jest nim reprezentacja.
Można go określić jako:
ratio repraesentandi
czyli rację przedstawiania rzeczywistości.
To właśnie tutaj pojawia się rachunkowość.
Rachunkowość nie tworzy przedsiębiorstwa.
Nie tworzy gospodarki.
Tworzy ich formalne reprezentacje.
7. Zysk i strata jako formalności przedsiębiorstwa
W przedsiębiorstwie podstawową reprezentacją pozostaje rachunek wyników.
Powstają kategorie:
zysku,
straty,
EBIT,
EBITDA,
FCF.
Szczególnie interesująca jest amortyzacja.
Nie stanowi ona przepływu pieniężnego.
Nie jest również aktywem.
Jest formalnym sposobem reprezentowania zużycia aktywów trwałych w czasie.
Amortyzacja współtworzy zatem sposób reprezentacji przedsiębiorstwa, którego efektem jest wynik finansowy.
W tym sensie:
zysk nie jest przedsiębiorstwem.
Jest formalnym rezultatem określonego sposobu przedstawiania przedsiębiorstwa.
8. PKB, inflacja i kurs walutowy jako formalności finansów międzynarodowych
Na poziomie międzynarodowym rolę analogiczną do zysku pełnią:
PKB,
inflacja,
kurs walutowy,
parytet siły nabywczej,
saldo rachunku obrotów bieżących.
Wskaźniki te nie są jednak samą rzeczywistością gospodarczą.
Stanowią jedynie jej reprezentacje.
Tak jak:
temperatura nie jest materią,
tak również:
inflacja nie jest gospodarką.
Podobnie:
PKB nie jest gospodarką,
lecz formalizacją wybranego aspektu aktywności ekonomicznej.
Można powiedzieć, że relacja pomiędzy gospodarką a PKB przypomina relację pomiędzy wodą a wzorem H₂O.
Model nie wyczerpuje rzeczywistości, którą opisuje.
9. Fetyszyzacja wskaźników
Problem pojawia się w chwili, gdy poziom reprezentacji zostaje utożsamiony z poziomem ontologicznym.
Można określić to mianem fetyszyzacji wskaźników.
Przykładowo:
wzrost PKB utożsamia się z rozwojem,
stabilność kursu walutowego utożsamia się ze stabilnością gospodarki,
inflację utożsamia się z samą gospodarką,
zysk utożsamia się z przedsiębiorstwem.
Tymczasem wszystkie te wielkości należą do poziomu reprezentacji.
Nie stanowią ekonomicznego ratio essendi.
10. Tabela trójpoziomowa
11. Wnioski
Analiza prowadzi do wniosku, że przedsiębiorstwo oraz system finansów międzynarodowych posiadają wspólną strukturę ontologiczną opartą na przepływach i zobowiązaniach.
Różnice pomiędzy nimi ujawniają się przede wszystkim na poziomie reprezentacji.
W przedsiębiorstwie dominującą formalizacją jest zysk lub strata.
W finansach międzynarodowych funkcję tę pełnią PKB, inflacja, kurs walutowy czy parytet siły nabywczej.
Wszystkie te wielkości stanowią jednak wyłącznie formalne reprezentacje rzeczywistości ekonomicznej.
W konsekwencji głównym zadaniem rachunkowości modalnej staje się nie analiza samych wskaźników, lecz badanie warunków reprodukcji struktur przepływów i zobowiązań, które stanowią rzeczywiste ratio essendi przedsiębiorstw, państw i systemów finansowych.
Przypisy
Thomas Aquinas, Summa Theologiae; por. także John Duns Scotus, Ordinatio.
Alfred Rappaport, Creating Shareholder Value, Free Press, 1986.
Wynne Godley, analiza sektorowych bilansów przepływów.
Hyman Minsky, Stabilizing an Unstable Economy, Yale University Press, 1986.
Niklas Luhmann, Soziale Systeme, Suhrkamp, 1984.
Humberto Maturana i Francisco Varela, Autopoiesis and Cognition, Reidel, 1980.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)