
Abstrakt
Artykuł rozwija koncepcję praworządności modalnej jako alternatywy wobec klasycznego rozumienia państwa prawa. Autor wychodzi z założenia, że praworządność nie jest ani prostą cechą systemu prawnego, ani bezpośrednią konsekwencją obowiązywania norm. Jest relacją pomiędzy modelem idealnego państwa prawa a jego historyczną, kulturową i instytucjonalną aktualizacją. W konsekwencji spory o praworządność nie są przede wszystkim sporami o obowiązujące prawo, lecz o model legitymizacji prawa, według którego oceniana jest jego materializacja. Logodygmat pozwala przejść od statycznego rozumienia praworządności do ujęcia operacyjnego, w którym centralną kategorią staje się reprodukcja zdolności wspólnoty do legitymizowania własnego porządku normatywnego.
1. Problem praworządności
We współczesnym dyskursie politycznym praworządność należy do najczęściej używanych pojęć.
Jednocześnie należy do pojęć najmniej jednoznacznych.
Każda ze stron sporu deklaruje obronę praworządności.
Jednak niemal każda rozumie ją inaczej.
Już ten fakt wskazuje, że praworządność nie jest prostą kategorią opisową.
Jest kategorią relacyjną.
2. Prawo i praworządność
Pierwszym błędem jest utożsamienie prawa z praworządnością.
Prawo oznacza zbiór norm.
Praworządność oznacza sposób legitymizowania funkcjonowania tych norm.
Nie są to pojęcia tożsame.
Prawo odpowiada na pytanie:
Jakie normy obowiązują?
Praworządność odpowiada na pytanie:
Czy sposób funkcjonowania tych norm odpowiada określonemu modelowi państwa prawa?
Już z tego wynika, że praworządność nie istnieje samoistnie.
Istnieje wyłącznie jako relacja.
3. Klasyczne ujęcia praworządności
Klasyczne koncepcje państwa prawa odwołują się przede wszystkim do idei rządów prawa (Rule of Law), rozwijanej m.in. przez Albert Venn Dicey, oraz do tradycji Rechtsstaat, obecnej w niemieckiej filozofii prawa.¹
Ich wspólnym założeniem jest przekonanie, że:
prawo
↓
ogranicza władzę.
Jednak pozostaje pytanie:
kto określa sposób rozumienia samego prawa?
4. Model i aktualizacja
Logodygmat proponuje odmienną perspektywę.
Praworządność nie jest własnością prawa.
Jest relacją pomiędzy:
modelem państwa prawa
oraz
jego aktualizacją.
Schemat wygląda następująco:
Model
↓
Normy
↓
Instytucje
↓
Proces
↓
Aktualizacja
↓
Ocena zgodności
↓
Praworządność
Nie istnieje więc praworządność bez wcześniejszego modelu odniesienia.
5. Praworządność jako modalność
Podobnie jak:
• prawda modalna,
• fakt modalny,
• wartość modalna,
również praworządność posiada charakter modalny.
Nie opisuje bezpośrednio rzeczywistości.
Opisuje przestrzeń możliwej zgodności pomiędzy rzeczywistością a przyjętym modelem.
Można więc powiedzieć:
prawo jest aktualizacją,
natomiast praworządność organizuje możliwość uznania tej aktualizacji za prawidłową.
6. Problem kultury prawnej
Na tym tle pojawia się fundamentalny problem.
Nie istnieje jedna uniwersalna kultura prawna.
Każde państwo rozwija własną historię:
• instytucji,
• sądownictwa,
• administracji,
• konstytucjonalizmu.
W konsekwencji również materializacja praworządności przybiera różne formy.
Nie oznacza to automatycznie zanegowania idei państwa prawa.
Oznacza jedynie, że pomiędzy modelem a jego realizacją zawsze występuje element kulturowy.
7. Rządy prawa i rządy ludzi
Jednym z klasycznych napięć filozofii prawa pozostaje przeciwstawienie:
rządów prawa
oraz
rządów ludzi.
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że oba pojęcia wzajemnie się wykluczają.
Jednak każde prawo wymaga:
• interpretacji,
• stosowania,
• rozstrzygania.
Proces ten zawsze wykonują konkretni ludzie.
Powstaje więc paradoks.
Im bardziej rozwija się system prawa,
tym większego znaczenia nabiera proces interpretacji.
Prawo nie eliminuje człowieka.
Prawo zmienia sposób jego działania.
8. Trójpodział władzy jako model historyczny
Klasyczne rozumienie praworządności bardzo często odwołuje się do koncepcji trójpodziału władzy rozwiniętej przez Montesquieu.²
Model ten powstał jednak w określonym kontekście historycznym.
Współczesne państwa funkcjonują w warunkach:
• integracji ponadnarodowej,
• organizacji międzynarodowych,
• sądownictwa ponadpaństwowego,
• banków centralnych,
• globalnych rynków finansowych.
W rezultacie rzeczywiste procesy decyzyjne coraz częściej wykraczają poza klasyczny trójpodział.
Nie oznacza to automatycznego zaniku praworządności.
Oznacza konieczność ponownego zdefiniowania modelu, względem którego dokonujemy oceny.
9. Spór o praworządność jako spór o model
Z tej perspektywy współczesne konflikty dotyczące praworządności uzyskują nowe znaczenie.
Nie są przede wszystkim sporami o treść obowiązujących norm.
Są sporami o model państwa prawa.
Każda ze stron przyjmuje odmienny model odniesienia.
Następnie ocenia rzeczywistość poprzez porównanie z tym modelem.
Praworządność staje się więc operacją porównawczą.
Nie jest własnością prawa jako takiego.
10. Legitymizacja prawa
Najgłębszy poziom ujawnia się wtedy, gdy praworządność zostaje zinterpretowana jako organizacja legitymizacji.
Norma obowiązuje dlatego, że została uznana.
Instytucja działa dlatego, że została zaakceptowana.
Wyrok wywołuje skutki dlatego, że wspólnota uznaje kompetencję sądu.
Praworządność organizuje właśnie ten proces uznania.
Jest więc operatorem reprodukcji legitymizacji.
11. Autopoiesis prawa
Z perspektywy autopoiesis rozwijanej przez Niklas Luhmann prawo reprodukuje własne operacje poprzez rozróżnienie legalne–nielegalne.³
Logodygmat proponuje uzupełnienie tej perspektywy.
Nie wystarczy reprodukcja legalności.
System musi reprodukować również zdolność wspólnoty do uznawania własnych rozstrzygnięć za legitymowane.
Praworządność staje się zatem nie tyle własnością norm, ile własnością procesu reprodukcji legitymizacji.
12. Logodygmat praworządności
Schemat logodygmatu można przedstawić następująco:
Model państwa prawa
↓
Norma
↓
Instytucja
↓
Interpretacja
↓
Proces
↓
Aktualizacja
↓
Legitymizacja
↓
Reprodukcja wspólnoty
Praworządność nie znajduje się na początku tego procesu.
Nie znajduje się również na jego końcu.
Towarzyszy całemu procesowi jako operator zgodności pomiędzy modelem a aktualizacją.
13. Praworządność jako wartość modalna
Można więc zaproponować definicję:
Praworządność modalna oznacza zdolność wspólnoty politycznej do reprodukowania zgodności pomiędzy przyjętym modelem państwa prawa a historyczną i kulturową aktualizacją tego modelu, przy zachowaniu społecznej legitymizacji procesu stosowania prawa.
Definicja ta nie przesądza, jaki model państwa prawa jest właściwy.
Opisuje mechanizm jego funkcjonowania.
14. Wnioski
Praworządność nie jest prostą konsekwencją istnienia prawa.
Nie jest również kategorią absolutną.
Jest relacją pomiędzy:
• modelem,
• kulturą prawną,
• instytucjami,
• procesem stosowania prawa,
• społeczną legitymizacją.
Dlatego spory o praworządność są w rzeczywistości sporami o metamodel prawa.
Nie dotyczą jedynie interpretacji przepisów.
Dotyczą sposobu organizacji samej legitymizacji systemu prawnego.
Można więc sformułować zasadę logodygmatu praworządności:
Praworządność nie jest własnością norm prawnych, lecz własnością relacji pomiędzy modelem państwa prawa a jego społeczną aktualizacją. Jej trwałość zależy od zdolności wspólnoty do reprodukowania legitymizacji własnego porządku normatywnego.
W tym sensie praworządność staje się operatorem autopoietycznej organizacji prawa: nie tworzy norm, lecz umożliwia ich społeczne uznanie i trwałą reprodukcję.
Przypisy
1. Albert Venn Dicey, Introduction to the Study of the Law of the Constitution; por. także Lon L. Fuller, The Morality of Law.
2. Montesquieu, De l'esprit des lois (O duchu praw).
3. Niklas Luhmann, Das Recht der Gesellschaft.
4. Hans Kelsen, Pure Theory of Law.
5. Ronald Dworkin, Law's Empire.
6. H. L. A. Hart, The Concept of Law.
Bibliografia
• Albert Venn Dicey, Introduction to the Study of the Law of the Constitution.
• Lon L. Fuller, The Morality of Law.
• Hans Kelsen, Pure Theory of Law.
• H. L. A. Hart, The Concept of Law.
• Ronald Dworkin, Law's Empire.
• Niklas Luhmann, Das Recht der Gesellschaft.
• Montesquieu, O duchu praw.


Komentarze
Pokaż komentarze