
Abstrakt
Artykuł rozwija koncepcję antropologii modalnej jako antropologicznego wymiaru logodygmatu. Punktem wyjścia jest obserwacja, że współczesne nauki społeczne często operują pojęciem jednostki, podczas gdy klasyczna filozofia człowieka posługiwała się kategorią podmiotu. Autor proponuje analizę człowieka jako punktu przecięcia trzech porządków organizacyjnych: natury, kultury i społeczeństwa. Natura organizuje człowieka jako podmiot, kultura jako jednostkę uczestniczącą w świecie znaczeń, natomiast społeczeństwo jako uczestnika relacji społecznych. W rezultacie jednostka okazuje się nie prostym faktem biologicznym ani wyłącznie konstruktem społecznym, lecz miejscem autopoietycznego spotkania różnych mechanizmów reprodukcji.
1. Problem człowieka
Jednym z najbardziej charakterystycznych zjawisk nowoczesności jest stopniowe zastępowanie pojęcia podmiotu pojęciem jednostki.
W filozofii klasycznej człowiek był przede wszystkim kimś.
W naukach społecznych coraz częściej staje się kimś uczestniczącym.
Nie jest to jedynie zmiana słownictwa.
Jest to zmiana ontologii.
Pojawia się pytanie:
Czy człowiek jest przede wszystkim podmiotem własnego istnienia, czy uczestnikiem procesów społecznych i kulturowych?
Antropologia modalna nie wybiera żadnej z tych odpowiedzi.
Próbuje raczej zrozumieć relację pomiędzy nimi.
2. Podmiot i jednostka
W tradycji klasycznej, reprezentowanej między innymi przez Aristotle, człowiek istnieje jako podmiot.
Podmiot oznacza tutaj byt posiadający własną naturę.
Nie jest on funkcją relacji społecznych.
Nie jest produktem komunikacji.
Nie jest konstruktem kultury.
Istnieje jako konkretna rzeczywistość posiadająca własną zasadę działania.
Nowoczesność stopniowo zastępuje tę perspektywę kategorią jednostki.
Jednostka nie jest już definiowana poprzez naturę.
Jest definiowana poprzez uczestnictwo.
Pojawia się jako:
• obywatel,
• konsument,
• wyborca,
• pracownik,
• członek organizacji.
Podmiot zostaje przesunięty w stronę jednostki społecznej.
3. Natura: człowiek jako podmiot
Pierwszym poziomem organizacji człowieka jest natura.
Natura nie pyta o poglądy polityczne.
Nie pyta o status społeczny.
Nie pyta o ideologię.
Operuje bardziej podstawowymi kategoriami:
• narodzin,
• życia,
• śmierci,
• rodziny,
• reprodukcji,
• wspólnoty biologicznej.
Na tym poziomie człowiek istnieje jako podmiot.
Nie jako rola.
Nie jako funkcja.
Nie jako element statystyki.
4. Kultura: człowiek jako jednostka znacząca
Drugim poziomem jest kultura.
Człowiek nie żyje wyłącznie biologicznie.
Żyje również w świecie znaczeń.
Każda kultura organizuje określone odpowiedzi na pytania:
• kim jestem?
• kim są inni?
• co jest dobre?
• co jest pożądane?
• co oznacza sukces?
Kultura nie tworzy biologicznego człowieka.
Tworzy jednak społecznie rozumianą jednostkę.
To właśnie kultura dostarcza człowiekowi języka, symboli i narracji, za pomocą których interpretuje własne życie.
5. Społeczeństwo: człowiek jako uczestnik relacji
Trzecim poziomem jest społeczeństwo.
Socjologia nie bada człowieka jako substancji.
Bada człowieka jako uczestnika relacji.
Interesuje ją:
• pozycja społeczna,
• prestiż,
• autorytet,
• zaufanie,
• współpraca,
• konflikt.
W tym sensie człowiek staje się uczestnikiem przestrzeni społecznej.
Nie jest już wyłącznie podmiotem natury ani jednostką kultury.
Jest elementem sieci relacji.
6. Socjologia i problem człowieka
Socjologia klasyczna rzadko pytała o naturę człowieka.
Interesowała ją przede wszystkim organizacja społeczeństwa.
U Émile Durkheim społeczeństwo posiada własne fakty społeczne.
U Max Weber pojawia się działanie społeczne.
U Piotr Sztompka społeczeństwo jest siecią relacji.
U Pierre Bourdieu pojawia się habitus i pole społeczne.
W każdym przypadku punkt ciężkości przesuwa się z podmiotu ku relacji.
Nie oznacza to zaniku człowieka.
Oznacza zmianę perspektywy obserwacji.
7. Napięcie trzech porządków
Najważniejsze problemy współczesności pojawiają się wtedy, gdy trzy poziomy organizacji człowieka przestają pozostawać w równowadze.
Natura organizuje człowieka wokół życia i reprodukcji.
Kultura organizuje go wokół znaczeń.
Społeczeństwo organizuje go wokół relacji.
Nie zawsze prowadzą one do tych samych rezultatów.
8. Kryzys dzietności jako przykład
Problem spadku dzietności dobrze ilustruje to napięcie.
Z perspektywy natury reprodukcja należy do najbardziej podstawowych wymiarów życia.
Z perspektywy kultury mogą pojawić się inne wzorce sukcesu:
• samorealizacja,
• autonomia,
• kariera,
• mobilność.
Z perspektywy społecznej dodatkowo działają mechanizmy:
• prestiżu,
• awansu,
• pozycji zawodowej,
• uznania środowiskowego.
Nie chodzi więc wyłącznie o ekonomię.
Mamy do czynienia z konfliktem różnych porządków organizacji człowieka.
9. Miasto i wieś
Podobnie można spojrzeć na różnice pomiędzy środowiskiem miejskim i wiejskim.
Biologicznie człowiek pozostaje tym samym gatunkiem.
Jednak kultura i przestrzeń społeczna organizują odmienne wzory życia.
Zmieniają się:
• relacje rodzinne,
• sposób rozumienia sukcesu,
• relacje międzypokoleniowe,
• formy wspólnotowości.
Nie są to jedynie różnice ekonomiczne.
Są to różne sposoby organizacji jednostki.
10. Autopoiesis jednostki
Jednostka nie jest biernym odbiorcą tych procesów.
Własnymi działaniami uczestniczy w ich reprodukcji.
Tworząc rodzinę, uczestnicząc w kulturze, podejmując role społeczne, człowiek współtworzy warunki dalszego istnienia struktur, które go organizują.
Powstaje proces autopoietyczny.
Człowiek reprodukuje środowisko, które reprodukuje człowieka.
11. Logodygmat antropologiczny
W świetle powyższych analiz logodygmat antropologiczny można przedstawić następująco:
Natura
↓
Podmiot
↓
Kultura
↓
Jednostka znacząca
↓
Społeczeństwo
↓
Uczestnik relacji
↓
Reprodukcja struktur społecznych i kulturowych
Nie jest to ciąg liniowy.
Każdy poziom oddziałuje na pozostałe.
Jednostka znajduje się na przecięciu wszystkich tych procesów.
12. Wnioski
Antropologia modalna nie sprowadza człowieka ani do biologii, ani do kultury, ani do społeczeństwa.
Pokazuje raczej, że człowiek istnieje jednocześnie w trzech porządkach organizacyjnych.
Jako podmiot natury uczestniczy w porządku życia.
Jako jednostka kultury uczestniczy w porządku znaczeń.
Jako uczestnik społeczeństwa uczestniczy w porządku relacji.
Współczesne kryzysy antropologiczne nie wynikają z zaniku człowieka, lecz z narastającego napięcia pomiędzy tymi trzema sposobami jego organizacji.
Dlatego podstawowe pytanie antropologii modalnej nie brzmi:
Kim jest człowiek?
Lecz:
W jaki sposób natura, kultura i społeczeństwo współorganizują możliwość bycia człowiekiem?
To właśnie na tym przecięciu pojawia się jednostka jako szczególny efekt autopoietycznej organizacji życia, znaczenia i relacji społecznych.
Bibliografia
• Aristotle, Polityka, Etyka nikomachejska.
• Thomas Aquinas, Summa Theologiae.
• Émile Durkheim, Les Règles de la méthode sociologique.
• Max Weber, Wirtschaft und Gesellschaft.
• Pierre Bourdieu, Le sens pratique.
• Piotr Sztompka, Socjologia. Analiza społeczeństwa.
• Niklas Luhmann, Soziale Systeme.


Komentarze
Pokaż komentarze