
Abstrakt
Artykuł podejmuje próbę rekonstrukcji poziomu bardziej ogólnego niż klasyczna ontologia i epistemologia. Punktem wyjścia jest pytanie, czy podstawową kategorią filozofii powinien pozostawać byt lub poznanie, czy też możliwość ich dalszej organizacji. Autor proponuje hipotezę, zgodnie z którą trwałość systemów złożonych nie polega na zachowaniu określonej struktury, lecz na zachowaniu zdolności do organizowania kolejnych struktur. W tym sensie przedmiotem analizy staje się nie byt ani wiedza, lecz reprodukcja przestrzeni możliwości.
Słowa kluczowe: logodygmat, modalność, metaontologia, metaepistemologia, systemy złożone, możliwości, organizacja.
1. Problem
Klasyczna ontologia pyta:
Co istnieje?
Epistemologia pyta:
Jak możliwe jest poznanie?
Oba pytania należą do fundamentów filozofii.
Powstaje jednak pytanie jeszcze bardziej ogólne.
Jak zachowana zostaje możliwość dalszego istnienia i dalszego poznawania?
To pytanie nie dotyczy już ani bytu, ani poznania jako takich.
Dotyczy warunków reprodukcji ich możliwości.
2. Ontologia i epistemologia
Ontologia koncentruje się na strukturze bytu.
Epistemologia analizuje strukturę poznania.
Obie dyscypliny zakładają jednak istnienie pewnej przestrzeni możliwości, w której byt może się aktualizować, a poznanie może się rozwijać.
Najczęściej przestrzeń ta pozostaje niewyrażonym założeniem.
Nie staje się samodzielnym przedmiotem analizy.
3. Problem reprodukcji
System złożony nie zachowuje swojej tożsamości dlatego, że pozostaje niezmienny.
Przeciwnie.
Trwałość organizmu, społeczeństwa, klimatu, gospodarki czy planety wynika z ich zdolności do nieustannej reorganizacji.
Pojawia się więc pytanie.
Co właściwie ulega zachowaniu?
Nie konkretna organizacja.
Nie konkretny stan.
Lecz możliwość organizowania kolejnych stanów.
4. Analogia z logiką formalną
Twierdzenia Kurt Gödel pokazują, że formalny system nie jest w stanie wyczerpać własnych możliwości opisu.
Alfred Tarski wykazał z kolei, że pełna definicja prawdy wymaga przejścia do metajęzyka.
Nie oznacza to, że logika formalna dowodzi proponowanej teorii.
Pokazuje jednak analogiczny wzorzec organizacyjny.
Pojedynczy poziom okazuje się niewystarczający do pełnego wyjaśnienia własnej organizacji.
5. Możliwość możliwości
Najbardziej podstawową kategorią okazuje się nie pojedyncza możliwość.
System zachowuje bowiem nie tyle określoną możliwość działania, ile zdolność tworzenia nowych możliwości.
Można powiedzieć, że reprodukuje:
możliwość możliwości.
Nie jest to nieskończony regres.
Jest to opis własności systemów złożonych, które zachowują zdolność do dalszej reorganizacji.
6. Przykłady
Organizm nie zachowuje identycznych komórek.
Zachowuje możliwość ich odtwarzania.
Społeczeństwo nie zachowuje identycznych instytucji.
Zachowuje możliwość ich reorganizacji.
Klimat nie zachowuje jednego stanu atmosfery.
Zachowuje zdolność do dynamicznej reorganizacji przepływów energii i materii.
Planeta nie zachowuje niezmiennej powierzchni.
Zachowuje zdolność do geologicznej przebudowy.
We wszystkich tych przypadkach przedmiotem reprodukcji nie jest określona struktura.
Przedmiotem reprodukcji jest możliwość dalszej organizacji.
7. Czy jest to jeszcze ontologia?
Powstaje pytanie metodologiczne.
Czy teoria reprodukcji możliwości należy jeszcze do ontologii?
Czy może stanowi rozwinięcie epistemologii?
Wydaje się, że odpowiedź jest negatywna.
Nie jest to ani klasyczna ontologia, ani klasyczna epistemologia.
Obie zakładają bowiem istnienie przestrzeni możliwości.
Nie czynią jej jednak głównym przedmiotem analizy.
8. Logodygmat
W proponowanym ujęciu logodygmat nie organizuje wyłącznie poznania.
Nie organizuje również wyłącznie bytu.
Organizuje możliwość organizowania.
Dlatego jego funkcją nie jest zachowanie konkretnej struktury.
Jego funkcją jest reprodukcja przestrzeni, w której kolejne struktury mogą powstawać, zanikać i przekształcać się bez utraty ciągłości systemu.
9. Hipoteza otwartości
Jeżeli reprodukcja możliwości stanowi kategorię bardziej ogólną niż byt i poznanie, to teoria pozostaje otwarta również wobec pytania o granice rzeczywistości.
Nie rozstrzyga, czy Wszechświat jest najwyższym poziomem organizacji.
Nie rozstrzyga również, czy istnieje poziom W+1 przekraczający obserwowalny kosmos.
Obie hipotezy pozostają filozoficznie dopuszczalne.
Przedmiotem teorii jest bowiem organizacja możliwości, a nie liczba poziomów rzeczywistości.
10. Wnioski
Proponowana koncepcja prowadzi do przesunięcia punktu ciężkości współczesnej filozofii.
Nie pyta przede wszystkim:
„Co istnieje?”
Ani:
„Jak poznajemy?”
Pyta:
„W jaki sposób zachowana zostaje możliwość dalszej organizacji?”
Jeżeli hipoteza ta jest trafna, wówczas ontologia i epistemologia okazują się szczególnymi przypadkami bardziej ogólnej teorii reprodukcji możliwości.
Nie byt ani poznanie stanowią kategorię najbardziej fundamentalną.
Najbardziej fundamentalna okazuje się zdolność systemów do zachowania przestrzeni, w której możliwe stają się kolejne akty istnienia, poznania i organizacji.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)