
1. Problem odbiorcy
Klasyczny model komunikacji przedstawia relację:
nadawca → komunikat → odbiorca.
Odbiorca:
odbiera,
dekoduje,
interpretuje
i ewentualnie:
zmienia swoje stanowisko.
Model ten jest użyteczny.
Ale jest:
niewystarczający.
Bo zakłada, że wiemy już:
kim jest odbiorca.
2. Odbiorca nie jest pustym miejscem odbioru
Komunikat nie dociera do:
neutralnego terminala.
Dociera do człowieka posiadającego:
historię,
język,
emocje,
przekonania,
pamięć,
status,
grupy odniesienia,
skojarzenia,
uprzedzenia,
autorytety,
lęki,
pragnienia,
wcześniejsze doświadczenia komunikacyjne.
Dlatego:
odbiór komunikatu jest zawsze spotkaniem komunikatu z uprzednio zorganizowanym odbiorcą.
3. Ale nawet to jest za mało
W tekście:
„Pomiędzy repliką a nieświadomością zbiorową”
pojawiła się dalsza korekta.
Nie wystarczy powiedzieć:
człowiek posiada określoną strukturę psychiczną.
Trzeba zapytać:
skąd ta struktura pochodzi?
Wcześniejszy model repliki nadal częściowo zakładał obserwatora zdolnego rozpoznać warunki własnej reprodukcji.
Po uwzględnieniu Freuda, Junga, strukturalizmu i Lacana replika została zinterpretowana głębiej:
jako lokalna aktualizacja struktur symbolicznych, których geneza jest tylko częściowo dostępna samemu podmiotowi.[^1]
4. Odbiorca pomiędzy dwoma modelami
Powstają więc dwa skrajne obrazy.
Odbiorca klasyczny
jest:
świadomym interpretatorem komunikatu.
Replika
jest:
aktualizacją struktur społecznych i symbolicznych, które poprzedzają indywiduum.
Żaden z tych modeli sam:
nie wystarcza.
5. Potrzebujemy odbiorcy wielowarstwowego
Proponuję model:
odbiorcy afektywno-poznawczo-replikacyjnego.
Jest on jednocześnie:
indywiduum,
systemem poznawczym,
systemem afektywnym,
uczestnikiem kultury,
aktualizacją społecznych struktur rozpoznawalności,
oraz:
częściowo nieprzejrzystym dla siebie źródłem własnych reakcji.
6. Nie ma więc jednego „odbiorcy”
Możemy wyróżnić kilka jego poziomów:
R₀ — odbiorca percepcyjny
widzi i słyszy;
R₁ — odbiorca poznawczy
interpretuje argument;
R₂ — odbiorca afektywny
odczuwa;
R₃ — odbiorca nieuświadomiony
podlega procesom, których źródeł lub wpływu nie rozpoznaje;
R₄ — odbiorca społeczny
interpretuje z pozycji grupy;
R₅ — replika
aktualizuje formy społecznej rozpoznawalności;
R₆ — odbiorca refleksyjny
może obserwować część własnych sposobów odbioru.
7. Żaden poziom nie jest „prawdziwym człowiekiem”
Nie można powiedzieć:
„prawdziwy jest tylko odbiorca racjonalny”.
Ani:
„prawdziwa jest tylko nieświadomość”.
Człowiek jest:
organizacją współdziałających poziomów.
8. Komunikat trafia jednocześnie do kilku odbiorców w jednej osobie
Zdanie może zostać:
poznawczo uznane za prawdziwe,
emocjonalnie odrzucone,
społecznie uznane za zdradę grupy,
a nieuświadomienie skojarzone z czymś:
nieprzyjemnym.
Dlatego:
rozumienie komunikatu nie implikuje jego akceptacji.
9. To fundamentalne dla zmiany przekonań
Prosty model:
argument → przekonanie
musi zostać zastąpiony modelem:
komunikat
↓
percepcja
↓
skojarzenia
↓
afekt
↓
tożsamość źródła
↓
tożsamość grupowa
↓
sieć przekonań
↓
interpretacja
↓
reakcja
↓
reorganizacja albo reprodukcja.
10. Perswazja zaczyna się więc przed argumentem
Odbiorca może jeszcze nie wiedzieć:
co ktoś powiedział,
ale już rozpoznawać:
kto mówi.
Twarz,
głos,
ubiór,
akcent,
medium,
logo,
nazwisko
mogą uruchamiać:
wcześniejsze oceny.
11. Źródło jest częścią komunikatu
Badania perswazji od dawna wskazują, że wiarygodność źródła może wpływać na odbiór przekazu, choć siła tego wpływu zależy od kontekstu, wcześniejszych postaw, motywacji i możliwości przetwarzania treści.[^2]
Dlatego komunikat:
P wypowiedziane przez A
nie jest operacyjnie identyczny z:
P wypowiedzianym przez B.
12. Klasyczna perswazja już podważa czysty racjonalizm
Elaboration Likelihood Model Petty'ego i Cacioppo odróżniał procesy wymagające intensywnego namysłu nad argumentami od procesów opierających się w większej mierze na wskazówkach kontekstowych i skojarzeniowych.[^3]
Nie oznacza to:
rozum kontra nierozum.
Oznacza:
różne stopnie i sposoby:
elaboracji komunikatu.
13. Perswazja może więc działać różnymi drogami
Odbiorca może zmienić ocenę dlatego, że:
argument był mocny,
źródło wydało się wiarygodne,
komunikat pochodził od osoby podobnej do niego,
narracja go pochłonęła,
przekaz wzbudził lęk,
postać go fascynowała,
przeciwnik został ośmieszony,
treść stała się znajoma przez powtarzanie.
To nie są:
równoważne procesy.
14. Odbiorca posiada również wiedzę o perswazji
Friestad i Wright pokazali, że ludzie rozwijają:
persuasion knowledge
— wiedzę o tym:
kto próbuje ich przekonać,
w jakim celu,
jakich używa technik
i jak można na nie reagować.[^4]
Czyli odbiorca może obserwować:
nie tylko treść,
ale:
intencję wpływu.
15. Perswazja może sama reorganizować się pod wpływem odbiorcy
Jeżeli odbiorca rozpoznaje:
reklamę,
propagandę,
perswazję,
może:
zwiększyć opór.
Ale nadawca może zmieniać:
formę.
Wpływ przesuwa się wtedy:
od jawnego apelu
do:
narracji,
humoru,
wizerunku,
skojarzenia,
stylu życia.
16. Komunikacja staje się więc grą drugiego rzędu
Nie tylko:
co mówię?
ale:
czy odbiorca rozpozna, że próbuję na niego wpłynąć?
I odwrotnie:
odbiorca nie tylko pyta:
czy P jest prawdziwe?
ale również:
dlaczego ktoś chce, żebym właśnie teraz uwierzył w P?
17. Nieświadomość komplikuje ten model
Bo odbiorca może rozpoznawać:
część wpływów,
a innych:
nie.
Ale słowo:
„nieświadomość”
wymaga ostrożności.
18. Nieświadomość nie jest jednym pojemnikiem
We współczesnych badaniach nad postawami warto rozróżnić:
nieświadomość źródła
— nie wiem, skąd wzięła się moja ocena;
nieświadomość treści
— nie jestem świadomy samej oceny;
nieświadomość wpływu
— znam swoją ocenę, ale nie wiem, jak oddziałuje na dalsze procesy.
Gawronski, Hofmann i Wilbur wykazali, że tych trzech znaczeń nie należy ze sobą utożsamiać.[^5]
19. „Podświadomość” jest więc zbyt szeroką etykietą
Potocznie możemy mówić:
„to działa na podświadomość”.
Analitycznie trzeba zapytać:
co właściwie pozostaje poza świadomością?
Źródło reakcji?
jej treść?
jej wpływ?
automatyczne skojarzenie?
20. To pozwala połączyć psychoanalizę z psychologią empiryczną bez ich utożsamiania
Freudowska nieświadomość,
Jungowska nieświadomość zbiorowa,
Lacanowski porządek symboliczny
i:
współczesne badania procesów implicite
nie są:
jedną teorią.
Mogą jednak wskazywać na wspólny problem:
podmiot nie posiada pełnego dostępu do genezy własnych reakcji.
21. Jung wymaga szczególnej ostrożności
Nieświadomość zbiorowa jest historycznie ważną koncepcją psychologii analitycznej, ale jej klasyczna biologiczno-archetypowa interpretacja pozostaje sporna.
Współczesne próby reinterpretacji Junga często przesuwają ciężar z dosłownej dziedziczonej „zbiorowej psychiki” ku wspólnym strukturom metaforycznym, kulturowym i symbolicznym.[^6]
Istnieje również zdecydowana krytyka hipostazowania nieświadomości zbiorowej jako autonomicznej ponadindywidualnej psyche.[^7]
22. Logodygmat nie musi więc rozstrzygać sporu o Junga
Może przyjąć słabszą zasadę:
jednostka uczestniczy w strukturach symbolicznych, których sama nie stworzyła i których pełnej genealogii nie zna.
To wystarcza.
23. Replika znajduje się właśnie tutaj
Replika nie jest:
ukrytą osobą siedzącą w psychice.
Jest:
społecznie reprodukowaną formą rozpoznawalności.
Może organizować:
kim jest:
„ekspert”,
„człowiek nowoczesny”,
„człowiek zacofany”,
„bohater”,
„zdrajca”,
„ofiara”,
„wróg”.
24. Replika działa zanim pojawi się refleksja
Człowiek nie musi świadomie powiedzieć:
„teraz aktualizuję społeczną strukturę symbolicznego wroga”.
Po prostu:
rozpoznaje wroga.
Dopiero później może:
uzasadnić to rozpoznanie.
25. Stąd nowy problem
Czy przekonanie:
powoduje emocję,
czy:
emocja współtworzy przekonanie?
Odpowiedź brzmi:
obie zależności są możliwe.
26. Strach
Strach jest jednym z najsilniej badanych elementów komunikacji perswazyjnej.
Komunikat może powiedzieć:
„jeżeli nie zrobisz X, wydarzy się Y”.
Powstaje:
fear appeal.
27. Strach nie jest prostym przyciskiem
Metaanalizy pokazują przeciętnie dodatni wpływ komunikatów wzbudzających lęk na postawy, intencje i zachowania, ale efekty zależą m.in. od informacji o skutecznym sposobie reakcji i innych właściwości komunikatu.[^8]
Jednocześnie część literatury mocniej podkreśla interakcję zagrożenia z poczuciem skuteczności i przestrzega przed prostą zasadą:
„więcej strachu = większa skuteczność”.[^9]
28. Dla logodygmatu ważniejsza jest struktura
Strach zmienia:
przestrzeń możliwości.
W stanie zagrożenia pytanie:
„jakie rozwiązanie jest najlepsze?”
może zostać zastąpione:
„jak uniknąć zagrożenia?”
Zmienia się więc:
funkcja celu.
29. Strach może kompresować złożoność
Jeżeli sytuacja jest interpretowana jako:
zagrożenie,
atrakcyjne stają się struktury:
zagrożenie → sprawca → obrońca → działanie.
Złożony problem zostaje:
skompresowany.
Nie musi to być:
fałsz.
Ale może ograniczać:
rozdzielczość.
30. Lęk może więc reorganizować nie tylko przekonanie
Może reorganizować:
hierarchię pytań.
To niezwykle ważne.
31. Ośmieszenie
Drugi szczególny operator to:
śmieszność.
Ośmieszenie różni się od:
refutacji.
Refutacja mówi:
„twierdzenie X jest błędne”.
Ośmieszenie może mówić:
„człowiek, który mówi X, nie zasługuje na poważne traktowanie”.
32. Zmienia się więc obiekt operacji
Argument działa na:
treść.
Ośmieszenie może działać na:
status źródła.
33. Śmiech jest sygnałem społecznym
Jeżeli grupa śmieje się:
z A,
odbiorca otrzymuje nie tylko informację:
„A powiedział X”.
Otrzymuje również:
„A jest kimś, z kogo tutaj się śmiejemy”.
To komunikat:
statusowy.
34. Ośmieszanie może działać na obserwatorów
Klasyczne eksperymenty nad tzw. jeer pressure wykazały, że obserwowanie ośmieszania innych może zwiększać konformizm i obawę przed popełnieniem błędu.[^10]
To bardzo istotne.
Ośmieszony nie jest:
jedynym odbiorcą.
35. Publiczne ośmieszenie ustanawia normę
Komunikat brzmi:
„zobacz, co dzieje się z człowiekiem, który zajmuje tę pozycję”.
Nawet jeżeli nie jest:
wypowiedziany wprost.
36. Humor może też zmieniać status nadawcy
Eksperymenty wskazują, że udany humor może zwiększać postrzegany status mówiącego poprzez sygnalizowanie pewności siebie i kompetencji; nieudany lub nieadekwatny humor może ten status obniżyć.[^11]
Czyli humor działa:
w dwóch kierunkach:
na cel
i:
na nadawcę.
37. Humor nie jest automatycznie perswazyjny
Metaanaliza 89 badań wykazała jedynie niewielki średni wpływ humoru na perswazję, przy istotnych różnicach zależnych od formy i kontekstu.[^12]
Podobnie metaanaliza satyry politycznej nie wykazała ogólnej przewagi satyry nad poważną informacją; efekty zależały m.in. od typu satyry, formatu i zaangażowania odbiorcy.[^13]
38. To ważna korekta
Nie można powiedzieć:
„wyśmiej coś, a ludzie przestaną w to wierzyć”.
Ale można powiedzieć:
ośmieszenie zmienia społeczne warunki, w których określone stanowisko jest prezentowane.
To inny rodzaj efektu.
39. Parodia może reorganizować kategorię osoby
Eksperymentalne badania parodii pokazały, że „głębsza” parodia może wzbudzać negatywne emocje moralne i wpływać na ocenę celu poprzez jego rekategoryzację.[^14]
Czyli:
śmiech może być:
operatorem klasyfikacji.
40. Ośmieszanie może też stabilizować hierarchię
Jeżeli pewne grupy są stale przedstawiane jako:
śmieszne,
prymitywne,
zacofane,
nieporadne,
ich komunikaty mogą być odrzucane:
jeszcze przed analizą.
Powstaje:
epistemiczna funkcja śmieszności.
41. „Nie muszę tego sprawdzać, bo wiem, kto to mówi”
To właśnie moment, w którym:
replika
i:
afekt
łączą się.
42. Fascynacja
Na przeciwnym biegunie znajduje się:
fascynacja.
Nie jest to jedna precyzyjna kategoria psychologiczna.
Można jednak rozłożyć ją na:
atrakcyjność źródła,
charyzmę,
podziw,
identyfikację,
więź paraspołeczną,
transportację narracyjną,
poznawczą absorpcję.
43. Fascynująca osoba może poprzedzać fascynującą ideę
Odbiorca może najpierw polubić:
człowieka,
styl,
głos,
sposób mówienia,
wizerunek,
a dopiero następnie:
przetwarzać jego treści.
44. Wiarygodność, podobieństwo i relacja paraspołeczna
Metaanalizy badań influencerów pokazują znaczenie:
wiarygodności,
zaufania,
postrzeganej kompetencji,
podobieństwa
oraz:
relacji paraspołecznych
dla postaw odbiorców.[^15]
Nie należy mechanicznie przenosić wyników marketingowych na politykę.
Pokazują jednak:
ogólną strukturę źródło–odbiorca.
45. Fascynacja może działać jako redukcja kosztu weryfikacji
Jeżeli ufam:
A,
nie sprawdzam od początku:
każdej jego wypowiedzi.
To samo dzieje się:
w przyjaźni,
nauce,
medycynie,
codziennym życiu.
Bez delegowania zaufania nie moglibyśmy:
funkcjonować.
46. Problem zaczyna się przy niekorygowalności źródła
Jeżeli:
A ma rację, gdy mówi P,
ale również:
A ma rację, gdy mówi nie-P,
bo:
„A zawsze wie lepiej”,
źródło przestaje być:
heurystyką.
Staje się:
inwariantem.
47. Replika może więc przyjąć postać fascynacyjną
Nie tylko:
„kim jestem?”
ale:
„kogo podziwiam, aby wiedzieć, kim jestem?”
Tożsamość może być stabilizowana:
przez figurę.
48. Charyzma
Starsze badania eksperymentalne pokazywały, że ekspresyjność przypisywana charyzmatycznemu liderowi może wpływać na zachowania niewerbalne obserwatorów poprzez mechanizmy przypominające emocjonalne zarażanie.[^16]
Nie znaczy to:
że charyzma „programuje”.
Znaczy:
że źródło posiada także:
warstwę afektywną.
49. Narracja
Inną drogą jest:
opowieść.
Człowiek może zostać:
wciągnięty w świat narracji.
50. Transportacja narracyjna
Metaanalizy wykazują, że narracyjne komunikaty mogą w niektórych warunkach osiągać większe efekty perswazyjne niż komunikaty nienarracyjne, a transportacja — poczucie mentalnego wejścia w historię — jest jednym z badanych mechanizmów tego efektu.[^17]
51. Narracja nie musi argumentować
Może:
pokazać bohatera,
przeciwnika,
konflikt,
stratę,
nagrodę.
Odbiorca nie tylko:
analizuje.
Może:
symulować doświadczenie.
52. Wtedy przekonanie jest reorganizowane poprzez zmianę świata wyobrażonego
Nie:
P → Q
przez formalny argument.
Raczej:
dotychczasowy model doświadczenia → alternatywny model doświadczenia.
53. Powtarzanie
Jeszcze inny mechanizm:
częstotliwość ekspozycji.
To, co pojawia się wielokrotnie, staje się:
znajome.
54. Sama znajomość może zmieniać afekt
Metaanaliza badań nad mere exposure effect potwierdziła przeciętnie dodatni związek powtarzanej ekspozycji z lubieniem i znajomością bodźca, choć zależność nie jest prostoliniowa i występują liczne moderatory.[^18]
55. Powtórzenie nie jest argumentem
Ale może zmienić:
warunki odbioru argumentu.
Pierwszy kontakt:
„dziwne”.
Dziesiąty:
„znane”.
Setny:
„oczywiste”.
Nie musi tak być zawsze.
Ale to możliwa trajektoria.
56. Familiarność jest więc osobnym wymiarem
znane ≠ prawdziwe
i:
obce ≠ fałszywe.
Ale psychologicznie te kategorie mogą się:
splatać.
57. To niezwykle ważne dla repliki
Bo replika może być reprodukowana:
nie przez argument,
ale przez:
częstotliwość występowania formy.
58. „Tacy ludzie po prostu są”
To może być efekt:
wieloletniego powtarzania kategorii.
Nie trzeba każdorazowo:
dowodzić stereotypu.
Wystarczy:
regularnie go aktualizować.
59. Wstyd
Wstyd jest kolejną emocją szczególną.
Nie mówi:
„to jest niebezpieczne”.
Może mówić:
„jeżeli będę taki, utracę społeczną wartość”.
60. Wstyd działa więc poprzez tożsamość społeczną
Odbiorca nie pyta:
„czy P jest prawdziwe?”
lecz:
„co pomyślą o mnie, jeżeli będę należał do ludzi wierzących w P?”
61. Ośmieszenie i wstyd tworzą wspólny operator
ośmieszony przykład
↓
obawa przed podobieństwem
↓
dystansowanie się
↓
konformizacja.
To właśnie tłumaczy, dlaczego śmiech bywa:
narzędziem normatywnym,
a nie tylko:
rozrywką.
62. Pogarda
Pogarda organizuje hierarchię:
my wyżej — oni niżej.
Jeżeli grupa zostaje umieszczona:
niżej,
jej racje mogą być oceniane:
przez status,
nie przez treść.
63. Wstręt
Wstręt może działać inaczej.
Jego podstawową logiką jest:
dystans / unikanie / skażenie.
Przeniesiony na kategorię społeczną może zmieniać:
samą gotowość do kontaktu.
64. Gniew
Gniew może natomiast:
mobilizować,
zwiększać gotowość do działania,
konfrontacji,
przypisywania winy.
Nie jest więc tożsamy:
z pogardą
ani:
ze strachem.
65. Nadzieja
Afekt nie musi być:
negatywny.
Nadzieja może reorganizować przestrzeń możliwości:
„zmiana jest możliwa”.
To również może wpływać na:
to, które informacje wydają się:
istotne.
66. Entuzjazm
Entuzjazm może zwiększać:
energię działania,
przynależność,
społeczną synchronizację.
Ale również:
ograniczać potrzebę szczegółowego sprawdzania treści,
jeżeli źródło uzyskało:
wysoki poziom zaufania.
67. Nuda
Także nuda jest:
komunikacyjnie istotna.
Komunikat może być:
prawdziwy,
precyzyjny,
ważny,
ale:
nie utrzymać uwagi.
W ekonomii uwagi oznacza to:
małą reprodukowalność.
68. Afekt jest więc filtrem widzialności
Nie tylko:
co czuję po komunikacie?
Ale:
który komunikat w ogóle wystarczająco długo pozostanie w mojej uwadze, abym mógł go przeanalizować?
69. To zmienia klasyczny model racjonalności
Racjonalny argument:
nie konkuruje wyłącznie z:
innym argumentem.
Konkuruje również z:
śmiechem,
strachem,
gniewem,
atrakcyjnością,
narracją,
powtarzalnością,
znajomością,
statusem źródła.
70. Nie oznacza to końca racjonalności
Oznacza:
umieszczenie racjonalności w:
realnym środowisku psychologicznym.
71. Replika jest pomostem
Pomiędzy:
psychiką indywidualną
a:
strukturą społeczną.
Bo odpowiada na pytanie:
dlaczego właśnie te emocje uruchamia właśnie ten znak?
72. Emocja nie jest przecież zawarta w znaku
Słowo:
„wieś”
nie zawiera fizycznie:
pogardy
ani:
podziwu.
To relacja społeczna sprawia, że dla różnych odbiorców może uruchamiać:
inne konfiguracje.
73. Replika organizuje gotowość afektywną
Możemy więc mówić o:
afektywnym potencjale repliki.
To zdolność formy rozpoznawalności do aktywowania:
określonego pola emocji.
74. Replika nie determinuje jednak reakcji
Ta sama forma może:
u jednego człowieka
wywołać:
identyfikację,
u drugiego:
ironię,
u trzeciego:
sprzeciw.
Dlatego replika jest:
strukturą możliwości,
nie:
instrukcją wykonawczą.
75. Klasyczny odbiorca powraca
Bo konkretna osoba nadal posiada:
własną historię.
Replika nie zastępuje:
indywiduum.
Jest jednym z poziomów jego:
społecznej organizacji.
76. To centralne rozstrzygnięcie teorii
Nie:
odbiorca albo replika.
Lecz:
odbiorca jako indywidualna aktualizacja wielu społecznych i psychicznych struktur, z których część potrafi poddać refleksji, a część działa poza aktualnym polem jego świadomości.
77. Wtedy nieświadomość również zostaje przedefiniowana
Nie potrzebujemy twierdzić:
że gdzieś istnieje:
gotowy magazyn ukrytych politycznych poglądów.
Wystarczy:
że odbiorca nie zna pełnej genealogii własnych:
skojarzeń,
lęków,
upodobań,
autorytetów,
kategorii.
78. Może znać treść własnego sądu
„nie lubię X”.
A nie znać:
jego genezy.
79. Może znać genezę
„wychowałem się w środowisku nieufnym wobec X”.
Ale nie znać:
siły wpływu tego doświadczenia na aktualny sąd.
80. Może też znać oba
A mimo to:
nie potrafić natychmiast:
zmienić reakcji.
To bardzo ważne.
81. Świadomość mechanizmu ≠ automatyczna dezaktywacja mechanizmu
Człowiek może wiedzieć:
„mam uprzedzenie”.
A nadal:
je odczuwać.
Refleksja tworzy:
możliwość reorganizacji,
nie:
natychmiastową reorganizację.
82. Reorganizacja przekonania ma więc kilka poziomów
Poziom I — treść
zmienia się P;
Poziom II — uzasadnienie
zmienia się powód dla P;
Poziom III — źródło
zmienia się zaufanie;
Poziom IV — afekt
zmienia się emocjonalna wartość obiektu;
Poziom V — status
zmienia się społeczne usytuowanie źródła lub grupy;
Poziom VI — replika
zmienia się sama forma rozpoznawalności;
Poziom VII — metaorganizacja
podmiot zaczyna rozpoznawać sposób, w jaki wcześniejsze poziomy produkują jego własne sądy.
83. Zmiana P nie gwarantuje zmiany pozostałych poziomów
Można powiedzieć:
„ten konkretny fakt był nieprawdziwy”,
a nadal:
gardzić grupą.
84. Można zmienić emocję bez zmiany P
„nadal uważam, że się mylisz, ale nie uważam już, że jesteś człowiekiem niższej kategorii”.
To także:
reorganizacja.
85. Można zmienić replikę bez natychmiastowej zmiany przekonania
Grupa dawniej klasyfikowana jako:
„nieracjonalna”
może zostać rozpoznana:
jako wewnętrznie zróżnicowana.
Stanowisko pozostaje:
inne.
Ale zmieniła się:
architektura sporu.
86. Dlatego pytanie „czy odbiorca został przekonany?” jest zbyt proste
Trzeba zapytać:
co właściwie się zmieniło?
Treść?
emocja?
źródło?
status?
kategoria?
tożsamość?
87. Reakcja nie jest jeszcze reorganizacją
Komunikat może wywołać:
strach,
śmiech,
entuzjazm.
Po godzinie:
efekt znika.
To jest:
reakcja.
88. Reorganizacja ma charakter generatywny
Po reorganizacji odbiorca zaczyna:
inaczej przetwarzać:
kolejne komunikaty.
To znacznie silniejsze kryterium.
89. Definicja
Reorganizacja afektywno-poznawcza odbiorcy zachodzi wtedy, gdy zmiana nie ogranicza się do chwilowej reakcji ani pojedynczego przekonania, lecz modyfikuje przynajmniej część relacji pomiędzy kategoriami, emocjami, źródłami, przekonaniami i społecznymi formami rozpoznawalności, przez które odbiorca będzie interpretował przyszłe komunikaty.
90. Najgłębsza zmiana dotyczy operatora
Nie:
odpowiedzi.
Jeżeli wcześniej:
symbol X → pogarda → odrzucenie wszystkiego, co mówi X,
a później:
symbol X → zawieszenie reakcji → analiza treści,
zmienił się:
operator.
91. To jest zmiana strukturalna
Nawet jeżeli ostatecznie odbiorca nadal:
odrzuci komunikat.
92. Dlatego autonomia nie polega na zgodzie z określoną treścią
Autonomiczny odbiorca może:
przyjąć P
albo:
odrzucić P.
Kluczowe jest:
czy rozpoznaje dostatecznie warunki własnej decyzji.
93. Ale pełna przejrzystość nie istnieje
To ważny wniosek wcześniejszego tekstu o replikach i nieświadomości.
Nie istnieje punkt:
całkowicie zewnętrzny wobec:
języka,
kultury,
historii,
emocji.
Podmiot nie może:
wyskoczyć poza siebie.
94. Autonomia jest więc stopniowalna
Nie:
pełna autonomia / brak autonomii.
Raczej:
większa lub mniejsza:
zdolność obserwowania własnych uwarunkowań.
95. Odbiorca drugiego rzędu
Może powiedzieć:
„nie tylko odczuwam strach; obserwuję, że mój sposób interpretacji tej wiadomości jest organizowany przez strach”.
Albo:
„śmieję się — ale czy śmieszność tej osoby jest argumentem przeciw temu, co mówi?”
96. To jest moment krytyczny
Afekt pozostaje.
Ale:
przestaje być niewidzialny.
97. Refleksja nie jest jednak repliką
To ważne po ostatniej dyskusji.
Refleksja jest:
operacją podmiotu.
Replika:
strukturą rozpoznawalności,
w której podmiot funkcjonuje.
98. Refleksja może stać się operatorem reorganizacji repliki
Jeżeli człowiek zaczyna pytać:
„dlaczego właśnie ta grupa wydaje mi się śmieszna?”
„dlaczego właśnie temu człowiekowi automatycznie ufam?”
„dlaczego ta opowieść mnie fascynuje?”
„dlaczego ten znak wywołuje lęk?”
replika staje się:
przedmiotem obserwacji.
99. Nie gwarantuje to zmiany
Refleksja może również:
racjonalizować.
Człowiek może użyć intelektu:
aby bardzo sprawnie uzasadnić:
wcześniejszą emocję.
100. Dlatego potrzebujemy kryterium wynikowego
Nie pytamy:
„czy człowiek dużo o tym myślał?”
Pytamy:
„czy po refleksji system stał się zdolny do rozróżnienia tego, co wcześniej automatycznie łączył?”
101. Rozróżnienie jest podstawową jednostką reorganizacji
Na przykład:
śmieszny człowiek ≠ fałszywe twierdzenie
atrakcyjna osoba ≠ prawdziwa wypowiedź
znajome ≠ prawdziwe
obce ≠ groźne
strach ≠ dowód zagrożenia
pogarda ≠ dowód niższości
popularność ≠ prawdziwość
przynależność ≠ obowiązek zgody.
102. To jest afektywno-poznawcza emancypacja rozróżnienia
Nie eliminujemy:
emocji.
Rozdzielamy relacje,
które wcześniej działały:
jak jedna całość.
103. Perswazja może działać odwrotnie
Może właśnie:
scalać.
osoba + idea
wróg + zagrożenie
bohater + prawda
śmieszność + fałsz
popularność + racja
nasz + dobry.
104. Perswazja jest więc często organizacją wiązań
Nie tylko:
przekazywaniem zdań.
105. To pozwala zdefiniować jej głębszą formę
Perswazja jest próbą reorganizacji relacji pomiędzy znakami, ocenami, emocjami i możliwymi działaniami odbiorcy.
Nie musi być:
manipulacją.
106. Perswazja i manipulacja nie są tożsame
Perswazja może jawnie powiedzieć:
„chcę cię przekonać; oto moje argumenty”.
Manipulacyjność pojawia się szczególnie wtedy, gdy istotne warunki wpływu zostają:
ukryte
lub:
wykorzystuje się asymetrię w sposób ograniczający możliwość świadomej oceny.
107. Ale także manipulacja nie wymaga wszechmocnego manipulatora
To zgodne z wcześniejszym tekstem:
„Manipulacja jako pozór: dlaczego system nie potrzebuje sterowania”.
System może:
selekcjonować,
wzmacniać,
powtarzać,
hierarchizować
bez jednego centrum:
„sterowania świadomością”.
108. Odbiorca sam uczestniczy w reprodukcji
Klika,
udostępnia,
komentuje,
wyśmiewa,
podziwia,
unika.
Jego reakcja staje się:
częścią środowiska następnych odbiorców.
109. Odbiorca jest więc równocześnie nadawcą
I:
danym wejściowym systemu.
To komplikuje klasyczny podział:
nadawca / odbiorca.
110. Afekt również podlega sprzężeniu zwrotnemu
gniew
↓
komentarz
↓
reakcja innych
↓
społeczne wzmocnienie
↓
większa gotowość do kolejnej ekspresji gniewu.
Podobne mechanizmy społecznego uczenia ekspresji moralnego oburzenia zaobserwowano w badaniach sieci społecznościowych.[^19]
111. Śmiech także się reprodukuje
Kiedy widzimy:
że inni się śmieją,
otrzymujemy:
metakomunikat.
„to jest obiekt, z którego wolno się śmiać”.
112. Fascynacja również może się reprodukować
Popularność źródła sama może:
zwiększać widzialność,
widzialność:
znajomość,
znajomość:
dalsze zainteresowanie.
Powstaje:
pętla amplifikacji.
113. Wtedy trudno oddzielić przyczynę od skutku
Czy człowiek jest:
popularny, bo fascynuje?
Czy fascynuje, bo jest:
popularny?
Odpowiedź może brzmieć:
sprzężenie zwrotne.
114. Odbiorca funkcjonuje więc w środowisku efektów wtórnych
Nie widzi wyłącznie:
komunikatu.
Widzi:
liczbę reakcji,
status źródła,
reakcję znajomych,
komentarze,
ironię,
oburzenie.
Całość staje się:
metakomunikatem społecznym.
115. To jeszcze jeden poziom repliki
Forma społeczna mówi:
nie tylko:
„co to znaczy?”
ale:
„jak ktoś taki jak my powinien wobec tego reagować?”
116. Reorganizacja przekonań wymaga więc czasem zmiany normy reakcji
Nie:
„przestań wierzyć w P”.
Lecz:
„w naszej grupie wolno sprawdzić, czy P jest prawdziwe”.
To znacznie głębsza zmiana.
117. Norma grupowa może chronić przekonanie
Jeżeli zmiana zdania oznacza:
śmieszność,
zdradę,
utratę statusu,
wykluczenie,
koszt rewizji rośnie.
118. Reorganizacja może zmniejszyć koszt korekty
Grupa może stworzyć przeciwną normę:
„zmiana zdania pod wpływem lepszych danych nie jest zdradą”.
Wtedy tożsamość zaczyna:
wspierać rewizyjność.
119. Replika nie musi więc stabilizować dogmatyzmu
Może reprodukować:
autorewizję.
To chyba jedna z najważniejszych możliwości tego modelu.
120. Replika refleksyjna
Możemy ją zdefiniować jako:
formę społecznej rozpoznawalności, w której zdolność do rozpoznawania własnych uwarunkowań i korygowania przekonań sama staje się wartością reprodukowaną przez grupę.
121. To nie jest podmiot bez nieświadomości
Taki podmiot nadal:
nie zna wszystkich własnych uwarunkowań.
Ale wie:
że ich nie zna.
To ogromna różnica.
122. Nieświadomość staje się kategorią epistemicznej pokory
Nie:
„wiem, co siedzi w mojej podświadomości”.
Lecz:
„zakładam, że część przyczyn mojego sądu może pozostawać dla mnie niewidoczna”.
123. To chroni również przed psychiatryzacją drugiego
Jeżeli:
ja też jestem nieprzejrzysty dla siebie,
trudniej przyjąć prostą formułę:
„ja mam racje, a on ma mechanizmy psychologiczne”.
124. Symetria nie oznacza równoważności argumentów
Argument A może być:
znacznie lepiej udokumentowany niż B.
Ale:
oba podmioty
pozostają:
podmiotami uwarunkowanymi.
125. Teoria jest więc asymetryczna epistemicznie i symetryczna antropologicznie
Racje mogą być nierówne.
Godność poznawcza osób nie wynika z ich aktualnej racji.
To ważne.
126. Psychiatria wyznacza kolejną granicę
Nie należy tłumaczyć:
każdego uporczywego przekonania
chorobą psychiczną.
Skrajne stanowisko,
lęk,
pogarda,
fanatyczna identyfikacja
nie są automatycznie:
diagnozą.
127. Procesy kliniczne mogą jednak wpływać na odbiór
Jeżeli u konkretnej osoby rzeczywiście występuje:
psychoza,
mania,
otępienie,
ciężkie zaburzenie nastroju,
uzależnienie
lub inne zaburzenie,
może ono zmieniać:
percepcję,
ocenę ryzyka,
kontrolę impulsów,
zdolność krytycznej oceny.
Ale wtedy problem kliniczny wymaga:
klinicznej diagnozy,
nie:
politycznej etykiety.
128. Reorganizacja społeczna nie jest terapią psychiatryczną
To fundamentalne rozróżnienie.
Komunikacja społeczna może:
zwiększać albo zmniejszać rewizyjność.
Nie może zastępować:
leczenia konkretnego zaburzenia.
129. Co zatem reorganizujemy?
Nie człowieka jako:
przedmiot.
Reorganizacji może ulegać:
relacja pomiędzy elementami odbioru.
130. Przykład: strach
Przed:
znak X → lęk → natychmiastowe odrzucenie.
Po:
znak X → rozpoznanie lęku → ocena zagrożenia → decyzja.
Lęk:
nie zniknął.
Zmieniła się:
jego funkcja.
131. Przykład: ośmieszenie
Przed:
człowiek jest śmieszny → jego argument nie zasługuje na analizę.
Po:
człowiek jest śmieszny → osobna ocena argumentu.
132. Przykład: fascynacja
Przed:
podziwiam A → P wypowiadane przez A wydaje się prawdziwe.
Po:
podziwiam A → ale P posiada własne kryterium prawdziwości.
133. Przykład: grupa
Przed:
P jest „nasze” → bronię P.
Po:
P jest „nasze” → ale może zostać poddane temu samemu testowi co Q.
134. Przykład: nieświadoma genealogia
Przed:
„po prostu wiem, że oni są tacy”.
Po:
„nie wiem jeszcze, dlaczego to wydaje mi się tak oczywiste; być może właśnie tę oczywistość należy zbadać”.
135. Reorganizacja zaczyna się często od rozszczepienia oczywistości
To, co było:
jednym pakietem,
zostaje:
rozłożone.
znak
≠
afekt
≠
status
≠
twierdzenie
≠
prawdziwość.
136. To jest przeciwieństwo infantylizacji
Infantylizacja scala:
wróg + zło + śmieszność + zagrożenie + fałsz.
Reorganizacja przywraca:
rozdzielczość.
137. Dlatego rozdzielczość staje się centralną kategorią teorii
Odbiorca o wysokiej rozdzielczości potrafi:
różnicować.
Nie oznacza to:
wysokiego IQ.
Oznacza:
zdolność do niedokonywania automatycznej fuzji kategorii.
138. Rozdzielczość afektywna
Potrafię odróżnić:
strach
od:
dowodu zagrożenia.
Gniew
od:
dowodu winy.
Pogardę
od:
dowodu niższości.
139. Rozdzielczość źródłowa
Potrafię odróżnić:
sympatię do źródła
od:
trafności konkretnego komunikatu.
140. Rozdzielczość grupowa
Potrafię odróżnić:
przynależność
od:
obowiązku zgody.
141. Rozdzielczość semiotyczna
Potrafię odróżnić:
znak grupy
od:
konkretnego człowieka.
142. Rozdzielczość temporalna
Potrafię powiedzieć:
„kiedyś uważałem P; teraz uważam Q; oba stany należą do mojej historii”.
To zmniejsza koszt zmiany.
143. Rozdzielczość nieświadomości
Potrafię pozostawić pytanie:
„nie znam wszystkich powodów mojej reakcji”.
Bez konieczności natychmiastowego:
wypełnienia luki.
144. To jest dojrzałość nieoznaczoności
Nie wszystko musi mieć:
natychmiastową klasyfikację.
145. Reorganizacja wymaga czasem zwolnienia
System szybkiej komunikacji premiuje:
reakcję.
Reorganizacja często wymaga:
zawieszenia reakcji.
To nie oznacza:
bezczynności.
Oznacza:
czas na rozdzielenie procesów.
146. Teoria nie daje „techniki przekonywania ludzi”
To byłoby sprzeczne z jej własnym założeniem.
Nie pytamy:
„jakiego bodźca użyć, aby grupa wyprodukowała wynik Q?”
To jest:
model sterowania.
147. Pytamy inaczej
„jakie warunki zwiększają zdolność odbiorcy do rozpoznawania, które elementy jego reakcji pochodzą z argumentu, które z afektu, które z grupowej repliki, a które z procesów, których genezy aktualnie nie zna?”
To jest:
model autonomii.
148. Skuteczność nie oznacza konwersji
Jeżeli odbiorca po pełniejszej analizie nadal uważa:
P,
teoria może uznać:
proces za udany.
Bo jej celem nie jest:
Q.
Jej celem jest:
bardziej refleksyjna produkcja P albo Q.
149. W polityce jest to szczególnie istotne
Demokratyczna komunikacja nie może być oceniana jedynie według:
„czy przekonaliśmy ich do naszego stanowiska?”
Bo to automatycznie zamienia obywatela w:
cel operacji.
150. Lepszym kryterium jest
czy środowisko komunikacyjne zwiększa zdolność uczestników do rozpoznawania faktów, emocji, interesów, źródeł i własnych form przynależności jako odrębnych elementów sporu?
To kryterium jest:
symetryczne.
151. Teoria odbiorcy wymaga więc odejścia od antropologii czysto racjonalnej
Ale również od:
antropologii czysto manipulacyjnej.
Człowiek nie jest:
ani:
czystym rozumem,
ani:
marionetką bodźców.
152. Jest systemem reorganizującym
Może:
reprodukować.
Może:
racjonalizować.
Może:
ulegać afektowi.
Może:
rozpoznawać afekt.
Może:
zmieniać własne kryteria.
153. Nie istnieje również całkowicie klasyczny odbiorca
Bo każdy odbiorca:
jest wcześniej:
uczestnikiem kultury.
154. Nie istnieje jednak również czysta replika
Bo każda aktualizacja formy dokonuje się w:
konkretnym indywiduum,
o własnej:
genealogii.
155. Powstaje relacja
struktura społeczna
↕
replika
↕
indywiduum
↕
afekt i procesy implicite
↕
świadoma interpretacja
↕
refleksja
↕
komunikacja zwrotna.
To jest pełny odbiorca.
156. Definicja repliki w nowym modelu
Replika jest społecznie reprodukowaną warstwą organizacji odbiorcy, która dostarcza form rozpoznawalności, lecz nie wyczerpuje psychicznej ani poznawczej organizacji konkretnego indywiduum.
157. Definicja odbiorcy
Odbiorca komunikacji społecznej jest czasowo zmienną organizacją procesów percepcyjnych, poznawczych, afektywnych, nieuświadomionych, tożsamościowych i replikacyjnych, poprzez którą komunikat zostaje zrekonstruowany jako znaczenie i potencjalne działanie.
158. Definicja reorganizacji
Afektywno-poznawcza reorganizacja odbiorcy polega na zmianie relacji pomiędzy tymi warstwami w taki sposób, że przyszłe komunikaty nie są już automatycznie przetwarzane według wcześniejszego układu zależności.
159. Kanoniczna architektura
Możemy ją zapisać:
M — komunikat
Ź — źródło
C — kanał
P — przekonania
A — afekt
I — procesy implicite / nieuświadomione
S — status społeczny
G — identyfikacja grupowa
R — replika
F — familiarność
N — narracja
H — historia indywiduum
K — wiedza o perswazji
T — tolerancja nieoznaczoności
X — zdolność refleksyjnej autorewizji.
160. Pełny model odbioru
M(Ź,C)
↓
percepcja
↓
I + F + R + H
↓
A
↓
P + G + S
↓
interpretacja
↓
reakcja
↓
refleksja X albo automatyczna reprodukcja
↓
zmodyfikowany odbiorca.
161. Każdy komunikat może więc minimalnie zmieniać odbiorcę
Nawet jeżeli:
nie zmienia jego poglądu.
Może zwiększyć:
znajomość,
niechęć,
sympatię,
znudzenie,
zaufanie,
skojarzenie.
162. To dlatego komunikacja jest genealogiczna
Nie istnieje:
„pierwszy czysty odbiór”.
Aktualny odbiorca jest:
wynikiem historii wcześniejszych odbiorów.
163. A więc przekonanie również posiada historię afektywną
Nie tylko:
„jakie argumenty doprowadziły mnie do P?”
ale również:
„jakie emocje, źródła, relacje i formy rozpoznawalności uczyniły P dla mnie naturalnym?”
164. To jest pytanie znacznie głębsze
Bo czasami odpowiedź brzmi:
argument.
Czasami:
rodzina.
Czasami:
strach.
Czasami:
podziw.
Czasami:
śmiech.
Czasami:
poczucie statusu.
Najczęściej:
kombinacja.
165. Nie ma więc jednego operatora zmiany
Nie istnieje:
uniwersalny kontrargument,
uniwersalna emocja,
uniwersalna narracja.
To byłoby:
kolejne uproszczenie.
166. Zasada lokalizacji stabilizatora
Przed analizą zmiany przekonania należy ustalić, który element aktualnie stabilizuje dane stanowisko: argument, źródło, emocja, przynależność, status, familiarność, narracja czy replika.
Bez tego można:
uderzać w niewłaściwy poziom.
167. Zasada wielokodowości odbiorcy
Ten sam komunikat jest jednocześnie przetwarzany jako treść, znak źródła, bodziec afektywny, sygnał statusowy i element istniejącej genealogii odbiorcy.
168. Zasada niepełnej przejrzystości
Odbiorca nie posiada pełnego dostępu do genezy ani wpływu wszystkich procesów uczestniczących w jego aktualnym sądzie.
169. Zasada separacji nieświadomości
Brak świadomości źródła reakcji, brak świadomości samej reakcji i brak świadomości jej wpływu są odrębnymi problemami i nie powinny być wrzucane do jednej kategorii „podświadomości”.
170. Zasada afektywnej nieobojętności
Emocja nie jest zewnętrznym dodatkiem do przekonania; może współorganizować uwagę, klasyfikację, pamięć i gotowość do dalszej analizy.
171. Zasada nieidentyczności emocji i dowodu
Siła emocji nie jest miarą prawdziwości przekonania.
Silny strach:
nie dowodzi wielkiego zagrożenia.
Silna fascynacja:
nie dowodzi kompetencji.
Silna pogarda:
nie dowodzi niższości.
172. Zasada śmieszności
Ośmieszenie może zmniejszyć status społeczny stanowiska bez przeprowadzenia jego refutacji.
Dlatego:
„śmieszne”
i:
„fałszywe”
muszą pozostać:
oddzielnymi kategoriami.
173. Zasada fascynacji
Fascynacja źródłem może zwiększać otwartość na jego komunikaty, ale nie stanowi samodzielnego kryterium ich prawdziwości.
174. Zasada familiarności
Powtarzalność i znajomość mogą zmieniać odbiór bodźca bez dostarczenia nowej racji za jego prawdziwością.
175. Zasada perswazyjnej samoobrony
Odbiorca może uczyć się rozpoznawać próby perswazji i modyfikować sposób odbioru komunikatu na podstawie przypisywanych nadawcy intencji.
176. Zasada replikacyjności
Społeczna forma rozpoznawalności może przetrwać wymianę konkretnych jednostek, ponieważ jest reprodukowana poprzez kolejne aktualizacje w nowych uczestnikach komunikacji.
177. Zasada autorewizji
Najgłębsza reorganizacja zachodzi wtedy, gdy odbiorca uzyskuje możliwość obserwowania nie tylko komunikatu, lecz także części mechanizmów własnego odbioru.
178. Zasada niedomknięcia
Ale:
autorefleksja nigdy nie daje:
pełnej przejrzystości.
Zawsze pozostaje:
kolejna warstwa,
kolejna genealogia,
kolejne niewidoczne założenie.
179. I dlatego teoria pozostaje otwarta
Nie prowadzi do:
idealnego racjonalnego człowieka.
Prowadzi do:
odbiorcy bardziej zdolnego do własnej korekty.
180. Konkluzja. Odbiorca nie jest miejscem docelowym komunikatu
Jest:
procesem.
Komunikat dociera do człowieka,
który został wcześniej:
ukształtowany przez inne komunikaty,
relacje,
emocje,
historie,
znaki,
instytucje.
Nie wszystko w nim jest:
świadome.
Nie wszystko jest:
nieświadome.
Nie wszystko jest:
racjonalne.
Nie wszystko jest:
irracjonalne.
181. Klasyczny odbiorca pozostaje potrzebny
Bo człowiek naprawdę:
czyta,
analizuje,
porównuje,
argumentuje.
Ale ten odbiorca jest:
tylko jedną warstwą.
182. Replika również pozostaje potrzebna
Bo człowiek nie zaczyna:
od zera.
Wchodzi w:
gotowe języki,
role,
hierarchie,
formy autentyczności,
figury bohatera,
ofiary,
wroga,
eksperta.
183. Nieświadomość jest potrzebna
Bo nie znamy:
pełnej genezy naszych reakcji.
Ale nie wolno z niej robić:
magicznej skrzynki wyjaśniającej wszystko.
184. Afekt jest potrzebny
Bo człowiek bez:
lęku,
nadziei,
fascynacji,
śmiechu,
gniewu,
podziwu
nie byłby:
realnym odbiorcą.
185. Racjonalność pozostaje potrzebna
Bo tylko dzięki:
rozróżnieniu racji od reakcji
możemy pytać:
co rzeczywiście wynika z:
argumentu.
186. Najważniejsze staje się więc nie usunięcie którejkolwiek warstwy
Lecz:
ich rozróżnienie i reorganizacja.
187. Odbiorca dojrzały nie jest człowiekiem bez emocji
Jest człowiekiem, który może powiedzieć:
„boję się — ale sprawdzę zagrożenie”.
„śmieję się — ale sprawdzę argument”.
„podziwiam go — ale sprawdzę jego twierdzenie”.
„to są moi ludzie — ale mogą się mylić”.
„nie lubię ich — ale to nie rozstrzyga, czy mają rację”.
„wydaje mi się to oczywiste — ale nie znam pełnej genealogii tej oczywistości”.
188. To właśnie jest reorganizacja afektywno-poznawcza
Nie:
zwycięstwo rozumu nad emocją.
Nie:
wyzwolenie oryginału spod repliki.
Nie:
pełne uświadomienie nieświadomości.
Lecz:
zmiana relacji pomiędzy tymi poziomami.
189. Formuła końcowa
Teoria afektywno-poznawczej reorganizacji odbiorcy komunikacji społecznej opisuje człowieka jako historycznie ukształtowany, częściowo nieprzejrzysty dla siebie system, w którym komunikaty są rekonstruowane poprzez współdziałanie świadomej analizy, procesów nieuświadomionych, afektu, tożsamości, statusu, źródeł zaufania i społecznie reprodukowanych form rozpoznawalności. Zmiana przekonań staje się trwała nie wtedy, gdy pojedynczy komunikat wywoła pożądaną odpowiedź, lecz wtedy, gdy reorganizacji ulegają relacje pomiędzy elementami, które będą kształtowały także odbiór następnych komunikatów.
Odbiorca nie jest więc:
końcem komunikacji.
Jest:
miejscem jej dalszej reorganizacji.
Przypisy
[^1]: Pomiędzy repliką a nieświadomością zbiorową. Krytyka logodygmatu rozpoznawalności, „modus in actu”, 12 czerwca 2026. Tekst przechodzi od wcześniejszej repliki jako efektu reprodukcji rozpoznawalności do repliki jako lokalnej aktualizacji struktur symbolicznych poprzedzających jednostkę; jednocześnie odrzuca zarówno figurę całkowicie świadomej repliki, jak i całkowicie autonomicznego „oryginału”.
[^2]: C. Pornpitakpan, „The Persuasiveness of Source Credibility: A Critical Review of Five Decades' Evidence”, Journal of Applied Social Psychology 34, 2004; G.T. Kumkale, D. Albarracín, P.J. Seignourel, „The Effects of Source Credibility in the Presence or Absence of Prior Attitudes”, Journal of Applied Social Psychology 40, 2010. Wiarygodność źródła wpływa na perswazję, ale jej rola zależy od właściwości odbiorcy, komunikatu i sytuacji.
[^3]: R.E. Petty, J.T. Cacioppo, „The Elaboration Likelihood Model of Persuasion”, Advances in Experimental Social Psychology 19, 1986. Model nie sprowadza perswazji do prostego podziału „racjonalne–irracjonalne”, lecz opisuje kontinuum elaboracji i różne funkcje argumentów oraz wskazówek kontekstowych.
[^4]: M. Friestad, P. Wright, „The Persuasion Knowledge Model: How People Cope with Persuasion Attempts”, Journal of Consumer Research 21, 1994, s. 1–31. Model zakłada rozwój wiedzy odbiorcy o celach i technikach podmiotów próbujących wywierać wpływ.
[^5]: B. Gawronski, W. Hofmann, C.J. Wilbur, „Are ‘Implicit’ Attitudes Unconscious?”, Consciousness and Cognition 15, 2006, s. 485–499. Autorzy rozróżniają świadomość źródła postawy, świadomość jej treści oraz świadomość jej wpływu. Dostępne dane nie uzasadniają prostego utożsamiania pośrednio mierzonych postaw z „nieświadomymi postawami”.
[^6]: H.T. Hunt, „A Collective Unconscious Reconsidered: Jung's Archetypal Imagination in the Light of Contemporary Psychology and Social Science”, Journal of Analytical Psychology 57, 2012. Hunt proponuje reinterpretację części intuicji Jungowskich przez psychologię metafory, wyobraźnię i struktury społeczno-kulturowe zamiast dosłownej biologicznej nieświadomości zbiorowej.
[^7]: J. Mills, „The Myth of the Collective Unconscious”, Journal of the History of the Behavioral Sciences 55, 2019, s. 40–53. Autor krytykuje ontologizowanie zbiorowej psyche i proponuje interpretowanie jej raczej jako abstrakcji odnoszącej się do wspólnych dynamik psychicznych i kulturowych.
[^8]: M.B. Tannenbaum i in., „Appealing to Fear: A Meta-Analysis of Fear Appeal Effectiveness and Theories”, Psychological Bulletin 141, 2015. Metaanaliza 127 prac i 248 niezależnych prób wykazała przeciętnie dodatni wpływ fear appeals na postawy, intencje i zachowania, przy istotnych moderatorach.
[^9]: G. Peters i in., „Threatening Communication: A Critical Re-analysis and a Revised Meta-analytic Test of Fear Appeal Theory”, Health Psychology Review. Analiza wskazuje na szczególną rolę relacji pomiędzy postrzeganym zagrożeniem a poczuciem skuteczności działania. Literatura nie uzasadnia prostego liniowego modelu „więcej lęku = większy wpływ”.
[^10]: L.M. Janes, J.M. Olson, „Jeer Pressure: The Behavioral Effects of Observing Ridicule of Others”, Personality and Social Psychology Bulletin 26, 2000. W eksperymentach obserwowanie ośmieszania innych zwiększało konformizm oraz lęk przed porażką w porównaniu z warunkami kontrolnymi.
[^11]: T. Bitterly, A. Brooks, M. Schweitzer, „Risky Business: When Humor Increases and Decreases Status”, Journal of Personality and Social Psychology 112, 2017. Udany humor może zwiększać status przez sygnalizowanie pewności siebie i kompetencji, natomiast humor oceniony jako nieodpowiedni może status obniżać.
[^12]: N.A. Walter i in., „A Priest, a Rabbi, and a Minister Walk into a Bar: A Meta-Analysis of Humor Effects on Persuasion”, Human Communication Research 44, 2018. Metaanaliza 89 badań wskazuje na niewielki średni efekt humoru na perswazję i istotne moderatory.
[^13]: C.M. Dobmeier, J.J. Brooks, N. Walter, R.L. Holbert, „From Punchlines to Punches: A Meta-Analysis of the Persuasive Effects of Horatian and Juvenalian Political Satires”, Journalism & Mass Communication Quarterly. Synteza 33 badań nie wykazała ogólnej przewagi satyry politycznej nad poważnym przekazem informacyjnym, wskazując jednocześnie na efekty zależne od rodzaju satyry, formatu i zaangażowania odbiorców.
[^14]: I. Poggi i in., „The Bitter Laughter: When Parody Is a Moral and Affective Priming in Political Persuasion”, Frontiers in Psychology 7, 2016. W badaniu głębsza parodia wzbudzała więcej negatywnych emocji, zwłaszcza oburzenia, co wiązało się z bardziej negatywną oceną celu.
[^15]: J. Han, G. Balabanis, „Meta-analysis of Social Media Influencer Impact: Key Antecedents and Theoretical Foundations”, Psychology & Marketing 41, 2024; N. Tukachinsky i in., „Antecedents and Effects of Parasocial Relationships: A Meta-Analysis”, Journal of Communication 70, 2020. Badania wskazują na znaczenie wiarygodności, podobieństwa, identyfikacji i relacji paraspołecznych dla reakcji odbiorców.
[^16]: P.D. Cherulnik i in., „Charisma Is Contagious: The Effect of Leaders' Charisma on Observers' Affect”, Journal of Applied Social Psychology 31, 2001. Dwa eksperymenty badały wpływ niewerbalnej ekspresyjności lidera na zachowania obserwatorów, interpretując wyniki w kategoriach emocjonalnego zarażania.
[^17]: H. Oschatz, A. Emde-Lachmund, „Long-term Persuasive Effects in Narrative Communication Research: A Meta-Analysis”, Journal of Communication 70, 2020; T. van Laer i in., „The Extended Transportation-Imagery Model”, Journal of Consumer Research 40, 2014. Badania wskazują na rolę transportacji narracyjnej w perswazyjnych efektach opowieści, przy czym efekty są zależne od rodzaju komunikatu i kontekstu.
[^18]: R.M. Montoya, R.S. Horton, J.L. Vevea i in., „A Re-examination of the Mere Exposure Effect”, Psychological Bulletin 143, 2017, s. 459–498. Metaanaliza 268 estymowanych krzywych z 81 artykułów potwierdziła wpływ powtarzanej ekspozycji na znajomość i lubienie, przy nieliniowej zależności oraz wielu moderatorach.
[^19]: W.J. Brady i in., „How Social Learning Amplifies Moral Outrage Expression in Online Social Networks”, Science Advances 7, 2021. Badania obserwacyjne i eksperymentalne wskazywały, że społeczne wzmocnienie oraz normy sieci mogą wpływać na późniejszą ekspresję moralnego oburzenia.
[^20]: I. Verhulsdonk, A. Nai, J.A. Karp, „Are Political Attacks a Laughing Matter? Three Experiments on Political Humor and the Effectiveness of Negative Campaigning”, Political Research Quarterly 75, 2022. Eksperymenty wskazują, że humor towarzyszący negatywnemu komunikatowi może zmieniać ocenę zarówno celu, jak i autora ataku; efekty były zależne od odbioru humorystycznego przekazu.
[^21]: R.P. Abelson, J.C. Miller, „Negative Persuasion via Personal Insult”, Journal of Experimental Social Psychology 3, 1967. Już klasyczny eksperyment wskazywał, że osobista zniewaga w trakcie perswazji może prowadzić do efektu odwrotnego i zaostrzenia wcześniejszego stanowiska odbiorcy.
[^22]: N. Tukachinsky i in., dz. cyt. Metaanaliza czterech dekad badań wskazuje, że relacje paraspołeczne są powiązane z podobieństwem, identyfikacją, zaangażowaniem oraz efektami perswazyjnymi, ale nie należy traktować ich jako substytutu realnych relacji społecznych.
Bibliografia
Abelson R.P., Miller J.C., „Negative Persuasion via Personal Insult”, Journal of Experimental Social Psychology, 1967.
Bitterly T., Brooks A.W., Schweitzer M.E., „Risky Business: When Humor Increases and Decreases Status”, Journal of Personality and Social Psychology, 2017.
Brady W.J. i in., „How Social Learning Amplifies Moral Outrage Expression in Online Social Networks”, Science Advances, 2021.
Cherulnik P.D. i in., „Charisma Is Contagious: The Effect of Leaders' Charisma on Observers' Affect”, Journal of Applied Social Psychology, 2001.
Dobmeier C.M., Brooks J.J., Walter N., Holbert R.L., „From Punchlines to Punches: A Meta-Analysis of the Persuasive Effects of Horatian and Juvenalian Political Satires”, Journalism & Mass Communication Quarterly.
Friestad M., Wright P., „The Persuasion Knowledge Model: How People Cope with Persuasion Attempts”, Journal of Consumer Research, 1994.
Freud S., Die Traumdeutung, 1900.
Gawronski B., Hofmann W., Wilbur C.J., „Are ‘Implicit’ Attitudes Unconscious?”, Consciousness and Cognition, 2006.
Han J., Balabanis G., „Meta-analysis of Social Media Influencer Impact”, Psychology & Marketing, 2024.
Hunt H.T., „A Collective Unconscious Reconsidered”, Journal of Analytical Psychology, 2012.
Janes L.M., Olson J.M., „Jeer Pressure: The Behavioral Effects of Observing Ridicule of Others”, Personality and Social Psychology Bulletin, 2000.
Jung C.G., The Archetypes and the Collective Unconscious, 1959.
Lacan J., Écrits, 1966.
Mills J., „The Myth of the Collective Unconscious”, Journal of the History of the Behavioral Sciences, 2019.
Montoya R.M., Horton R.S., Vevea J.L. i in., „A Re-examination of the Mere Exposure Effect”, Psychological Bulletin, 2017.
Petty R.E., Cacioppo J.T., „The Elaboration Likelihood Model of Persuasion”, Advances in Experimental Social Psychology, 1986.
Poggi I. i in., „The Bitter Laughter: When Parody Is a Moral and Affective Priming in Political Persuasion”, Frontiers in Psychology, 2016.
Pornpitakpan C., „The Persuasiveness of Source Credibility”, Journal of Applied Social Psychology, 2004.
Tannenbaum M.B. i in., „Appealing to Fear: A Meta-Analysis of Fear Appeal Effectiveness and Theories”, Psychological Bulletin, 2015.
Tukachinsky N. i in., „Antecedents and Effects of Parasocial Relationships: A Meta-Analysis”, Journal of Communication, 2020.
van Laer T. i in., „The Extended Transportation-Imagery Model”, Journal of Consumer Research, 2014.
Verhulsdonk I., Nai A., Karp J.A., „Are Political Attacks a Laughing Matter?”, Political Research Quarterly, 2022.
Walter N. i in., „A Priest, a Rabbi, and a Minister Walk into a Bar: A Meta-Analysis of Humor Effects on Persuasion”, Human Communication Research, 2018.


Komentarze
Pokaż komentarze