Donald Tusk
" Przewidywaliśmy, że będzie dochodziło do próby konfrontacji między grupami pseudokibiców. Do tej atmosfery doszły wydarzenia wrocławskie i ten film w internecie, który pokazywał atak rosyjskich kibiców na stewardów. To podgrzało atmosferę w internecie i w mediach. Biorąc pod uwagę emocje i niepokój, jakie towarzyszyły przygotowaniu do tego meczu, uważam zajścia za bardzo ograniczone w swojej skali - ocenił premier."
Wina mediów i filmu - po co to pokazywać, byłoby spokojniej ale i tak to było nic... mogło byc gorzej, czuli nie jest tak żle.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)