AMER GOLD czyli bursztyn i zloto, nazwa daje zwykle kierunek i specjalizacje dzialalności, czyli mamy zloto a zapewne mieliśmy mieć jeszcze bursztyn. Wspaniale czysta biżuteria, chwytliwa, taki procent zarobku, że biedni emeryci, ciulacze dali się skusić. W 2010 roku średnia emerytura wypłacana z KRUS wynosiła ok. 1 tys zł brutto, z ZUS można...było liczyć na więcej, bo na 1,7 tys. zł brutto- jak podaje fakt.pl., nic więc dziwnego że odlożone na czarną godzine pieniądze emeryci zanieśli do Amber Gold. Ci niezbyt rozważni starsi wiekiem, posileni autorytetami dali - jak to mówią ludzie interesu dupy. Nie mają szans na odzyskanie, wszak wszystko bylo zgodne z prawem tak wspaniale monitorowanym przez rząd i sejm. Dziwi jednak to, że tyle mądrych obywateli mozna powiedzieć bez kozery, bardzo mądrych zrobilo to samo. I tak jak mówi Palikot:
"Marcin P. dotarł do wszystkich świętych na Wybrzeżu: do Wałęsy, dał 3 mln na nowy film Wajdy.
na tacę" Sławojowi Głodziowi"
szkoda że nie wiemy ile na tę tace, ale myśle że godnie, inaczej Palikot nie zaznaczalby tego.
czyli co znaczy dal na nowy film Wajdy, dal komu Wajdzie - czolowemu polskiemu reżyserowi, Walęsie - bylemu prezydentowi państwa, który obalil komunizm , czy ci wielcy nie spostrzegli się że zostali wmanewrowani w pulapke i co wzieli, i co teraz muszą oddać-
muszą oddać czy nie
i to pytanie najbardzej mnie męczy w tej aferze, a może nie aferze




Komentarze
Pokaż komentarze (1)