Obejrzalem przebiek calej debaty, żenującej debaty, przeprosiny i obwinianie Jaroslawa, tlumaczenie Ministra Sprawiedliwości który nic nie wie i nie moze, propaganda Boniego i belkot Tuska który zapomnial jak traktowal Prezydenta Kaczyńskiego. Utkwily mi na gorąco dwie sytuacje-
Dorn ujawnia prowokacje Niesiolowskiego - kanalia,
Tusk mówi - przytocze niedoslownie, ustale tę część wypowiedzi jeżeli prasa ja wydrukuje -przecież nie moglibyśmy pracować jak bysmy zajmowali sie odpowiedziami na zarzuty.
I zrobilo mi się niedobrze, bo jak mozna mówić o zakończeniu wojny przez Kaczyńskiego jak za chwile nazywa sie posla kanalią.
I zrobilo mi się niedobrze, bo jak można mówić o spokojnej pracy jak rządowi PiS systematycznie, dzień w dzień uniemożliwiano pracę wymyślająccoraz to nowe konflikty.
Wróce do tych tematów , w każdym razie to co uslyszalem od przedstawicieli rządu Tuska i Prokuratora Generalnego utwierdzilo mnie w smutnym przekonaniu że "Polska nierządem stoi"



Komentarze
Pokaż komentarze (2)