Trwają spekulacja, co obieca Tusk w expose, jedni piszą że będzie to belkot inni, że wszystko a ja podziele się refleksją,
że obieca zaciskanie pasa, na krótko jak kiedyś Balcerowicz, dziś jest kryzys glównie w strefie euro, na co nie mamy wplywu, w Polsce zielonej wyspie jest lepiej, ale kryzys zagląda wieć trzeba wprowadzić dalsze oszczędności, oczywiście dla pospólstwa, ale nie ma się co martwic to na krótko w domyśle moim do czasu - kiedy Tusk jeszcze bedzie premierem. Po krótkim zaciskaniu pasa będzie wielki wzrost.
Tusk pisze expose w wielkiej tajemnicy nawet przed swoją partią, nie chce aby treść dostala sie zbyt wcześnie do opinii publicznej. Liczy na aby opozycja zawczasu nieprzygotowala się na jego przyjęcie.
Cudu już nie będzie, podwyżki podatku też, będa drobne kroczki kosztem przeciętnych Polaków i dalsze otwieranie Polski na obce wplywy gospodarcze. Tusk nie ma żadnego pomyslu na gospodarkę. Jak to liberal, któremu o rzeczywistości podpowiadaja koledzy podczas gry w gale.
Cel części elit zostal osiągnięty -odsunięto PiS od wladzy i zlamany, Tusk nie ma juz pomyslu na izolacje opozycji nie ma pomyslu na gospodarke, bo nigdy go nie mial Tusk już się przeżyl i expose to pokaże.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)