"za dwa lata nowoczesnym pociągiem Pendolino pojedziemy z Warszawy do Gdańska w dwie i pół godziny - zapowiedział minister transportu Sławomir Nowak", podczas wczorajszego Kongresu Kolejowego.
Mamy więc nową obietnice fachowca od transportu. Aktualnie pociągi do Gdańska jadą od 5 do 6 i pół godziny, w 2014 będzie więc wielki skok cywilizacyjny. Już czuje te wypady do Sopotu i z powrotem, moze wtedy i premier zamiast samolotem na dlugie weekendy...państwo w kryzysie, byl juz autobus do Sejmu moze być pociąg do Sopotu.
Oby tylko to bylo realne przynajmniej jak gierkówka na Slask.




Komentarze
Pokaż komentarze (2)