Z prof. Janem Hartmanem - filozofem i etykiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego - rozmawia Jacek Gądek
Pozwolilem sobie przeanalizować wypowiedzi profesora, który usilnie pragnie zrobić kariere w polityce, kariere moim zdaniem biznesową gdyż zazdrości takiej kariery ojcu Rydzykowi, do tego celu używa bez zahamowań retoryki która z merytoryczną dyskusją nie ma nic wspólnego, kariera ma być na lewicy - nowej lewicowo-liberalnej czy centrolewicowej części sceny politycznej,
"Mam misję, by pojednać ze sobą SLD i RP'
Oczywiście, wolno, ale te metody. Przy okazji dowiaduje sie ciekawej opinii o Tusku.
"Czuje się pan oszukany przez premiera Donalda Tuska (PO)?"
"Jestem rozczarowany, bo wiązałem nadzieje z jego reformatorskimi ambicjami. Okazało się jednak, że jest pragmatycznym zarządcą skupionym na długim trwaniu. I dzięki Jarosławowi Kaczyńskiemu sobie trwa - to prezes PiS jest promotorem Tuska i utrzymuje go u władzy."
Tusk pragmatyczny zarządca jakoś mi ta pragmatyka nie pasuje do planów i obiecanek obecnego premiera.
Sam Hartman czuje się zawiedziony wrecz oszukany polityką Tuska w sprawie ustawy o związkach partnerskich, gdzie tu więc pragmatyka rządzenia.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)