Zaskoczyla mnie informacja, że euro zostanie przyjęte po analizie. Czyżby do tej pory nie robiono analiz?
"Prezydent Bronisław Komorowski uważa, że Polska powinna podjąć decyzję ws. wejścia do strefy euro po analizie, "czy to się opłaca polskiej gospodarce, polskiej polityce i przeciętnemu Kowalskiemu". Zdaniem prezydenta dla Polski ważne będą doświadczenia m.in. Słowacji, która wprowadziła europejską walutę."
"Ja jestem optymistą, jestem pewien, że upływ czasu będzie zwiększał atrakcyjność strefy euro - powiedział"
Komorowski
Zadziwiajacy optymizm biorąc pod uwagę sytuację w Grecji, Portugalii, Hiszpanii, Italii, Cyprze.
Jeśli chodzi o doświadczenia Slowacji, to Bronislaw Komorowski niepotrzebnie spotykal się w tej sprawie z Ivanem Gaszparoviczem, myśle ze wystarczylo odwiedzić bazary w Nowym Targu czy Żywcu to przecież z Wisly niedaleko, gdzie prezydent niedawno szusowal z żona na nartach.
"Przyjeżdżamy na zakupy busami lub autami z przyczepami, ponieważ robimy duże zakupy, nie tylko dla siebie, ale też dla naszych sąsiadów, rodziny czy znajomych - tłumaczy Miloslav Potočar ze słowackiego Namestowa.
Wyraźne ożywienie w handlu widać również na byłym terminalu granicznym w Zwardoniu, który... zamienił się w jeden wielki punkt handlowo-usługowy." jak podają media z Żywca.
Kupują, ponieważ się im to opłaca.
Natomiast Gaszparowicz, stwierdza "wejście do strefy euro bardzo Słowacji pomogło. - Jestem przekonany, że gdyby nie kryzys ekonomiczny Polska już byłaby w strefie euro. Musimy wszyscy zatrzymać kryzys, a rozwiązanie tego kryzysu oznacza również to, że państwa spoza strefy euro będą musiały się podporządkować wszystkim regułom obowiązującym w strefie - powiedział prezydent Słowacji."
Jak widać prezydent Slowacji liczy na Polskę, co tam obywatele Slowacji kupujacy w przygranicznych sklepach, najważniejsze jest zwalczyć kryzys. Polska musi się temu podporządkować.
Czyżby Gaszparowicz przypadkim ujawnil prawde o pakcie fiskalnym?




Komentarze
Pokaż komentarze (2)