Oskarżania bez dowodów-
"biskup polowy i prezydent mieli wypić morze whisky w samolocie do Charkowa. Tyle że duchowny miał mocniejszą głowę. Okoliczności podróży na groby polskich oficerów ujawnił "Gazecie Wyborczej" były premier Leszek Miller. – Nie wiem, który ile wypił, ale po Kwaśniewskim było widać, a po Głodziu nie – wyznał Miller."
Jak to sie stalo, że kamery nie pokazały arcybiskupa, tylko pokazaly Kwaśniewskiego. A pewnie Glódz jeszcze msze odprawil?



Komentarze
Pokaż komentarze (13)