Eksprt do Peru jest na najwyższym poziomie światowym. Nigeria zapewni nam dostawy świerzych studentów do polskich uczelni.
Minie niedługo pięć lat jak premier Tusk złożył wizytę w Peru. Starałem się uzyskać informacje na temat wyników tej wizyty, niestety na próżno. Po pięciu latach od tej kosztownej wizyty, nie ma nigdzie śladu na temat kontaktów polsko-peruwiańskich. Czyli jedynym skutkiem tej wizyty był spotkanie UE-Ameryka Łacińska.
" Szef kancelarii premiera Tomasz Arabski powiedział, że wizyta Donalda Tuska w Peru i Chile była bardzo ważna, szczególnie w kontekście relacji UE-Ameryka Łacińska"" - To były uczciwie i rzetelnie wydane pieniądze."
Co z tej wizyty ma Polska? Tusk ma Order Słońca Peru.
Obecnie mieliśmy wizytę Tuska w Nigerii, trudno również posnać skutki tej wizyty. "Podpisanie umów o współpracy i partnerstwie strategicznym, rozmowy biznesowe z udziałem 30 polskich firm m.in. z branży paliwowej i zbrojeniowej" Oczywiście podpisanie i co dalej?
"Podpisana została umowa o współpracy pomiędzy Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych a Nigerian Investment Agency. Zgodnie z porozumieniem nigeryjska agencja ma pomagać polskim przedsiębiorstwom w nawiązywaniu współpracy gospodarczej - będzie udzielała informacji o warunkach inwestowania i ewentualnej pomocy publicznej."
Podobnie ma się z innymi wizytami oprócz sloganów nie widze osiągnięć.
"Jak podkreśliło CIR oficjalna wizyta w Nigerii to kolejna wizyta premiera (m.in. po Chinach, Indiach i krajach arabskich), której celem było otwarcie się polskiej gospodarki na nowe, szybko rozwijające się rynki."
Niezwykłe osiągnięcia rządów Platformy i PSL. Cel jasny? A może polska gospodarka szeroko wchodzi na rynki egzotyczne?




Komentarze
Pokaż komentarze (4)