Pod koniec listopada w Warszawie na stadionie narodowym odbędzie się szczyt klimatyczny.
Na szczycie zapewnie nie bedzie rozgrywany mecz sportowy ale stadion zostanie zasilony kasą.
W piątek sejmowa komisja finansów zaakceptowała przesunięcie ok. 100 mln zł w planie finansowym Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na organizacje i utrzymanie związane ze szczytem klimatycznym.
Jarosław Jóźwiak, dyr. gabinetu prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz informuje że już trwają przygotowania do ustalenia ile kasy da Ministerstwo Środowiska. Warszawa liczyła że impreza będzie kosztować około 5 mln złotych.
Czyli mamy w dobie kryzysu, gdzie niehumanitarnie podwyższono wiek emerytalny z powodu braku kasy, impeze, dla ok. 20 tys. osób z rozmachem finansowana przez miasto, którego nie stać na utrzymanie tras autobusów miejskich.
Kiedy skończy się tak beznadziejne wydawanie pieniędzy podatnika?




Komentarze
Pokaż komentarze (1)