TAKIE SOBIE REFLEKSJE O GOSPODARCE LIBERALNEJ
Jestem wyznawcą teorii, ze do euro wejdziemy, wtedy kiedy złotówka będzie bardzo słaba. Proste, dostaniemy mniej euro. Ktoś musi zrobić interes.
Mamy dziwny układ, w strefie euro szaleje kryzys, a kurs euro rośnie, w USA ruina gospodarcza a dolar rośnie. W Polsce zielona wyspa, a złotówka spada. Czy to nie dziwne.
A może jest całkiem odwrotnie w Polsce ruina gospodarcza, efekt polityki PO-PSL a w euro koniec kryzysu, po wizycie Baraka. Euro uratuje zrujnowane USA?




Komentarze
Pokaż komentarze (2)