" Pierwsze trudności napotkaliśmy już przed wejściem do budynku. Stojący przy nim strażnicy miejscy, poinformowali nas, że nie możemy wejść do środka, ponieważ spotkanie z prezydentem ma charakter zamknięty (co stoi w sprzeczności z informacjami podawanymi przez lokalne media). Kiedy zażądaliśmy, aby funkcjonariusz oznajmił nam przy włączonej kamerze, iż spotkanie ma formę zamkniętą wpuszczono nas do środka…
— relacjonują mieszkańcy Dębicy. Następną blokadą była bariera w postaci BOR-owców, którzy odmówili wstępu na salę.
Zainteresowane spotkaniem osoby przez kilkadziesiąt minut próbowały się dowiedzieć, dlaczego nie mogą uczestniczyć w spotkaniu z prezydentem.
Czy spotkanie jest otwarte czy ma formę zamkniętą? Możemy się dowiedzieć?
— pytali.
Nie jesteśmy gospodarzami tego spotkania. Gospodarzami są miejscowe władze. A pan Bronisław podejdzie wychodząc
— tłumaczyła przedstawicielka sztabu Komorowskiego, nie zezwalając obywatelom na wejście."
za wPolityce.pl
Czy to nie piekne kampania wyborcza?


Komentarze
Pokaż komentarze (7)