"Prezenter TVN pytał między innymi o sprawę chodzącej krok w krok za prezydentem Jowity Kacik, ochrzczonej przez internautów mianem „suflerki”.
"Czy to normalne ze chodzi za panem suflerka? Można przecież ją jakoś ukryć…
— zagaił Wojewódzki.
Prezydent szedł w zaparte, przekonując, że tacy ludzie jak pani Jowita- o której mogą państwo przeczytać więcej tutaj - „są potrzebni, by wskazać drogę, podpowiedzieć, czy skręcić w lewo, czy w prawo, żeby nie wpaść na stojący na trasie samochód”
Zastanawia mnie to czy Komorowski czasem nie jest niepełnosprawny?


Komentarze
Pokaż komentarze