"25 lat temu administracja publiczna zatrudniała 160 tys. urzędników. Obecnie jest ich aż 444 tys.czyli prawie trzy razy więcej. Tylko w zeszłym roku przybyło ich prawie 6 tysięcy."
"Roczny koszt zatrudnienia wszystkich polskich urzędników wynosi ponad 29 miliardów zł."
"W 2014 roku przeciętna pensja brutto w sektorze prywatnym wynosiła bowiem 3610 zł. W tym samym czasie przeciętna pensja urzędnika samorządowego wynosiła 4195 zł, a średnie wynagrodzenie urzędnika państwowego wyniosło aż... 4965 zł."
..." rząd, który tak dzielnie walczy z "umowami śmieciowymi", sam chętnie korzysta z tej formy zatrudnienia."
"W całym sektorze publicznym zatrudnionych jest aż 3 mln osób. To oznacza, że co piąty pracujący Polak otrzymuje pensję z kasy państwa."
Pamietam te brednie PO o tanim państwie, o kryzysie, a rzeczywistość to dojenie obywateli. PRL zamknęło swoja działalnosć 160 tys. urzędników.
I to jest prawdziwe oblicze liberalizmu i kapitalizmu stworzonego przez PO.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)