Kopacz powiedziała, ze nowi ministrowie mają realizować projekty ktore są już w ministerstwach. Czyli po co ta zmiana. Dla robienia ciemnoty w bambuko? Nowi ministrowie przez 3 miesiące będą sie uczyć administrować i zapoznawać z projektami. Żaden nie był administratorem. Sport np wioślarz dobry wioślarz ale minister? Żarty. Po wyborach wezmą sowite odprawy, godne członkostwa w PO. Komisji do spraw podsłuchów nie warto powoływać nie zdąży rozpocząć pracy a nowi ministrowie zdążą?
Kopacz nie wyciągnęła wniosków z sytuacji- Polacy chcą zmian już PO nie wierzą- patrz sondaże 19% to wiocha, a sama Kopacz jakie ma poparcie? Nawet trole podejrzewają, że afera podsłuchowa to słuzby specjalne i co na to Kopacz - wygra ze Stonogą? Raczej wątpie, będzie katastrofa, ze słuzbami nie ma żartów.
Tak, czy inaczej widać, że Kopacz nie potrafi przegrywać, nie to co Tusk, który znalazł rozwiazanie. No dzięki zapewne swojej przyjażni z Merkel. A Kopacz, nie ma szns po tych ukłonach przed płotem w Berlinie. Jest za słaba. PO tego nie widzi?


Komentarze
Pokaż komentarze