Media podały zdanie pani Holland, nie wiem czy dotyczące kobiet czy oby płci a może trzech płci?
"sprośne dowcipy i klepanie po tyłku to norma w kręgach inteligenckich"
Nowoczesna,wybitna przedstawicielka kultury i praw kobiet, uważa, że klepanie po tyłku to norma a ja uważam, ze to całkowita bzdura. Może wśród najbliższych pani Holland klepanie po tyłku to norma bo ja w swoim środowisku takiej normy nie widzę a wprost przeciwnie takie zachowanie uważane jest za chamskie i niskie, typowe dla marginesu.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)