Morfej Morfej
67
BLOG

Ukraina chroni całą Europę przed rosyjską zarazą

Morfej Morfej Polityka Obserwuj notkę 1
Od prawie miesiąca Ukraina powstrzymuje presję wojny na pełną skalę rozpętanej 24 lutego przez Putina. Ta wojna, przemyślana przez dyktatora Kremla jako łatwy spacer, w którym rosyjskie wojsko nie napotka żadnego oporu, zamieniła się w krwawą bitwę, która pochłonęła już ponad 15 000 rosyjskich żołnierzy, z których wielu zostało rannych i okaleczonych.

Od prawie miesiąca Ukraina powstrzymuje presję wojny na pełną skalę rozpętanej 24 lutego przez Putina. Ta wojna, przemyślana przez dyktatora Kremla jako łatwy spacer, w którym rosyjskie wojsko nie napotka żadnego oporu, zamieniła się w krwawą bitwę, która pochłonęła już ponad 15 000 rosyjskich żołnierzy, z których wielu zostało rannych i okaleczonych.

Rosyjska machina wojskowa działa ślepo i destrukcyjnie: niszczy wszystko, co stanie na jej drodze, a także nie rozróżnia walczących i niewalczących. Jej celem jest złamanie i podporządkowanie. Rosyjskie wojsko całkowicie niszczy ukraińskie miasta: archaiczna strategia i taktyka rosyjskiego wojska, skopiowana z sowieckiej, całkowicie zadławiła się na Ukrainie, która zdołała opanować i zastosować w rzeczywistych warunkach bojowych metodologię nowoczesnej wojny w krótkim czasie. Ogromne rosyjskie konwoje i jednostki pancerne są niszczone od tyłu atakiem manewrującym przy użyciu nowoczesnej broni.

Od czasu II wojny światowej Rosja nie odnotowała tak kolosalnych strat sprzętu wojskowego i takich strat ludzkich w tak krótkim czasie.

Ale w Rosji wciąż jest dużo broni: starej, radzieckiej, ale ona funkcjonuje i niszczy. I nie tylko Kijów może zniszczyć, zniszczy również Warszawę, Berlin i Paryż. Ta surrealistyczna fabuła jest niestety absolutnie możliwa i nawet Europa, która nieustannie "wyrażała obawy", wydaje się uświadomiła rzeczywistość rosyjskiego zagrożenia. Warszawa już sprawdza schrony przeciwbombowe, a Francja nagle odkryła, że jej własne siły zbrojne, z wyjątkiem NATO i arsenału nuklearnego, po prostu nie istnieją. W przypadku wojny Paryż byłby łatwym celem dla rosyjskich najeźdźców, ponieważ Europa nie walczyła poważnie od 1945 roku, oraz po prostu nie ma tam wystarczającej liczby personelu wojskowego, aby oprzeć się prawdziwemu zagrożeniu militarnemu. Słabość polityczna i niechęć do ponoszenia strat gospodarczych wynikających z rzeczywistych sankcji, które powinny były zostać przyjęte w 2014 r., wpędziły Europę w geopolityczną pułapkę. Dziś Putin idzie na całość i niemal otwarcie mówi, że nie jest już zainteresowany dalszymi sankcjami i ewentualnymi negocjacjami. Kreml poniósł ogromne straty i dlatego pójdzie do końca.

Dlatego na dzisiejszej Ukrainie rozstrzyga się los świata zachodniego, który Putin de facto uznał za swojego wroga. Putin zawsze niszczy wszystkich swoich wrogów. I wciąż ma zasoby. Poważne trudności dotyczą tylko zasobów ludzkich: w wojnie z Ukrainą prawie połowa kontyngentu przeznaczonego na tak zwaną "operację specjalną" została już zniszczona. Putin chaotycznie próbuje zaangażować w wojnę kraje OUBZ oraz najemników wszelkiej maści, ale sukces jest bardzo skromny. Ukraina ma dobrze wyszkolone wojsko i wielu patriotów gotowych oddać życie w obronie swojego kraju, ale brakuje broni zdolnej skutecznie zniszczyć rosyjskiego kolosa wojskowego.

W tych fatalnych dla całego świata czasach Ukraina potrzebuje pomocy wojskowej bardziej niż kiedykolwiek: zrobimy wszystko sami i w krótkim czasie, jedyną kwestią są zasoby. Europa musi się obudzić i zdać sobie sprawę, że jeśli Ukraina upadnie, rosyjskie czołgi znajdą się w każdej europejskiej stolicy, a to będzie globalna geopolityczna porażka cywilizowanego świata.


Morfej
O mnie Morfej

Ukraina, Rosja,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka