Dobra zmiana, przepraszam, ostry cień mgły dostaje właśnie ciężkiego pierdolca. A wszystko, czyli kultura, nauka, sztuka i życie nam mówi, że dostanie jeszcze większego. Bo to jest tak, że albo sztukę i wolność twórczego wyrażania się szanujesz, albo prześladujesz. Albo masz pierdolca pozytywnego, albo pierdolca ciężkiego, który z grubsza polega na tym, że boli i uwiera jego posiadacza wszelka wolność innych. A zwłaszcza wolność tych, którzy samymi swoimi poglądami nastają na pierdolca ciężkiego dobre samopoczucie.
Nie chcę pisać o powrocie cenzury, bo i o czym tu pisać. Wraca na naszych oczach i to wraca w wielkim stylu. Okienko już się otworzyło, a sezonowi karierowicze i zawodowe lizodupy zawsze chętnie pomogą. Idzie gnój, albowiem dobrze to już było.
Mechanizm, który wysłał pewną piosenkę z pierwszego miejsca Listy Przebojów PR 3 w kosmos oczywiście nie jest z obszaru kultury i sztuki. Doskonale wszyscy wiemy skąd on, i że sam się parszywiec to już nie zatrzyma. Nie ma takiej opcji.
Zarówno Marek Niedźwiecki jak i Kazik należą raczej do osób, które od bieżącej polityki starają się trzymać zawsze na bezpieczną odległość. Raczej. Kazik może te raczej mniej, bo zdarzało mu się przygody i czyny współczesnych mu polityków opiewać. Żaden mu się dotąd za pomocą swojego mechanizmu nie odmachnął. Aż do dzisiaj.
A jak już odmachnął, to w łeb przydzwonił oprócz Kazika i kilka innych osób, w tym wielokrotnie ostatnio zgwałconą radiową Trójkę. Znikają słowa, za chwilę mogą więc i znikać twórcy słów. Co to za różnica dla mechanizmu?
Idzie ostry gnój.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
00:05 Właśnie czytam, że Marek Niedźwiecki trzasnął okupantowi drzwiami.
I tak to oto, los piosenki Kazika z losem Marka Niedźwieckiego splótł walczący ostry cień mgły.
https://www.facebook.com/219716348081/photos/a.10154083526778082/10159823799728082/?type=3




Komentarze
Pokaż komentarze (8)