Właśnie się dowiadujemy, że człowiek nazwiskiem Czarnek zaraził prawie cały szpital. Ponoć to naukowiec, tytuł jakoś przecież zdobył. Naukowiec tym wybitniejszy, że ściśle powiązany z partią PiS, która niejako już z definicji składa się z najszlachetniejszych i najmądrzejszych.
Z rosnącym zdumieniem działalność tych najwybitniejszych wybitności obserwujemy już od 2010 roku, kiedy to inni przedstawiciele tego panteonu z prawie setką osób na pokładzie lądowali w kompletnej mgle na drzewie.
Tym razem ci szaleńczo odważni szerzyciele owej bezkompromisowej ideologii na pokładzie mają około 37 milionów.
Dlatego nie wymagajmy od nich stosowania się do przepisów, respektowania konstytucji, a już w szczególności noszenia maseczek, które mogą im utrudnić nawigowanie państwem. W imię normalności tego kraju niech się zmieszczą.




Komentarze
Pokaż komentarze (3)