nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
144
BLOG

Wirus prezydencki wirus prezesi. Wirus ich nawet lepszy niż Twój...

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 2

Jakkolwiek byśmy się spekulowaniem politycznym nie brzydzili, to w dobie kompletnego upadku autorytetu najwyższych organów państwa niewiele więcej nam niestety zostaje. W czasach, gdy rządzący już nawet między sobą posługują się kłamstwem, pozostaje tylko patrzeć, kiedy zaczną, wpierw oczywiście przed sobą nawzajem, uciekać. 

Przed społeczeństwem, ci o których teraz piszę uciekli już wtedy, gdy wyzywali na ulicach suwerena od dziadów. Niedługo potem uciekli przed mediami i elitami. Skryli się przed jakąkolwiek merytoryczną polemiką do dziś. W jakim celu to robili, polskie społeczeństwo właśnie boleśnie się przekonuje. Kopniaki dostali już, poza górnikami, policją, wojskiem i zaciągiem gotowych na wszystko wygłodzonych pieczeniarzy, prawie wszyscy. Niepełnosprawni, lekarze, pielęgniarki, sędziowie, przedsiębiorcy, a teraz kobiety i ich partnerzy, dzieci, rodziny.  

Naiwnością by oczywiście było, by to tak łatwo czytelne środowisko podejrzewać o taki heroizm, że gdy którykolwiek z nich będzie miał wynik tylko pozytywny, to się publicznie tym nie pochwali. No bo i rygor sanitarny przecież. Wcześniej rygoru tego Polakom ze wszystkich propagandowych swoich sił odradzali. A gdy chwilowo interesownie politycznie zaordynowali, to sami biegali limuzynami na zamknięte dla wszystkich cmentarze. 

Ukrywający się i pokazujący Polakom plecy oraz palce są od zawsze. Nieprzypadkowo przecież. Nie bez powodu i celu.

Zatem wracając do tytułu, w dobie tracenia panowania nad państwem ucieczka zawiadowców nie tylko nie jest wykluczona, ale i wysoce prawdopodobna. Niby drobiażdżek, ale pozwala politycznie jeszcze więcej zwalić na koronawirusa. No i się schować przed tym, co właśnie w polskich szpitalach i na polskich ulicach uruchomili.

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka