79 obserwujących
910 notek
684k odsłony
  147   1

Stan wyjątkowy jest już w Polsce od 2015 roku

Wyjątkowi ludzie, wyjątkowe tryby, wyjątkowe prawo i sprawiedliwość oraz wyjątkowe wartości. Tak to jest wszystko wyjątkowe, że jest i pierwszy w historii Polski premier skazany za kłamstwa, jest wyjątkowa - bo najwyższa - inflacja, najwyższe zadłużenie państwa i zablokowane środki pomocowe z powodu łamania praworządności w Polsce.  

Jest też oczywiście wyjątkowy prezydent, który swoją publiczną aktywność wyniósł ponad niedostępne nikomu poziomy. Nie wiadomo tylko, komedianctwa czy kabotyństwa? Wiadomo na pewno za to - co mogłoby zdziwić np. odwiedzające Ziemię pozaziemskie cywilizacje - że metrykalnie jest dorosły.

Tak więc choć oczywiście wiem, że żyjemy w wyjątkowych czasach, i że obecny "stan wyjątkowy" też jest wyjątkowy, to muszę jednak docenić tę niczym niewymuszoną autentyczność obecnie pełniącego obowiązki prezydenta RP.

Wyjątkowo sugestywnie okazał wczoraj rozumienie swoich obowiązków, jak i idei państwa. Nie mam tym samym wątpliwości, że ten człowiek naprawdę politykę rozumie jako przede wszystkim picerstwo i lans. 

Zatem to, co red. Wieliński diagnozuje jako beztroskę, ja jednak rejestruję jako wyjątkową transparentność. Wiadomo którego wyjątkowego stanu umysłowego. 



"...Beztroska głowy państwa, który na chwilę przed wprowadzeniem stanu wyjątkowego znajduje czas na mecz, i to drugorzędny, po czym pląsa na stadionie z biało-czerwoną flagą, pokazuje nie tylko intelektualny kryzys obecnej prezydentury. Przede wszystkim każe wątpić w podawane przez rząd powody sięgnięcia po tak drastyczne środki. Bo czy w obliczu możliwego naruszenia granicy przez rosyjskie i białoruskie zielone ludziki prezydent faktycznie spędziłby czas na Stadionie Narodowym?

Rządzący gubią się w kłamstwach. Jest jasne, że stan wyjątkowy wprowadzono po to, by z granicy polsko-białoruskiej usunąć wolontariuszy pomagających uchodźcom i dziennikarzy. By nikt nie patrzył na ręce funkcjonariuszom Straży Granicznej, policji i wojsku, by mogli bezkarnie „rozwiązywać problemy", czyli łamiąc prawo międzynarodowe, siłą wyrzucać uchodźców z Polski, ignorując ich prośby o azyl.

Prawnicy wyliczają, że żadna z konstytucyjny przesłanek wprowadzenia stanu wyjątkowego nie została spełniona. Przede wszystkim dlatego, że rząd PiS powinien próbować kryzys na granicy zażegnać zwykłymi środkami. Stan wyjątkowy to ostateczność. A skoro grozi nam konflikt z Białorusią i Rosją, to zamiast stanu wyjątkowego należało wprowadzić stan wojenny..."


https://wyborcza.pl/7,75968,27529212,duda-uznal-ze-mecz-z-albania-jest-wazniejszy-niz-powiadomienie.html#S.-K.C-B.1-L.1.maly

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale