81 obserwujących
983 notki
709k odsłon
  154   0

Dlaczego "pisowski gej" jest tylko ideologią?

Czy tylko dlatego, że prezydent RP w manierze walącego w mównicę butem sobie tak wywrzaskuje? Wszak to tylko propagandowy chwyt, małpowany za tow. Wiesławem, który przed Marcem 1968 w obronie komunistycznej Polski podobnie wywrzaskiwał, że „nie dopuści w Polsce żydowskiej piątej kolumny”. No więc na pewno nie dlatego, że tak mówi Duda. 

Dzisiaj "piątą kolumną" dla PiS jest ponad pół Polski, której nie po drodze z tow. Kaczyńskim, ale środowiska LGBT mają tę dla PiS zaletę, że najłatwiej z nich zrobić wroga zagrażającego wartościom, których jedynymi strażnikami obwołał się Kaczyński i klakierujący mu odłam Kościoła. Na homofobii, podobnie jak na antysemityzmie nadzwyczaj łatwo się gra. Dlatego nazwanie Dudy homofobem, by nie gubić prostactwa i lenistwa tej politycznej strategii, poprzedziłbym nazwaniem go tandeciarzem. Takiego alibi, że nie jest homofobem chce, takie od obywatela RP ma. 

PiS gra przecież nie tylko na homofobii. Swoich wrogów wysyłał już w kamasze, wciąż straszy "opcją niemiecką" (a teraz już całą Unią Europejską), komunistów i złodziei widzi absolutnie wszędzie poza PiS, a zdradziecka morda, mający spieprzać dziad czy Stokrotka do załatwienia, to każdy kto akurat zbyt osobiście dotknie królewicza z resortowej willi na Żoliborzu. 

Jest więc PiS homofobiczny, czy tylko homofobię interesownie w suwerenie wznieca i podsyca, co miałoby jakoby chyba być alibi, że cel uświęca środki? Pytanie jak mierzyć homofobię. Czy może nadrzędna jest nieskrywana homofobia prostego gospodarza z Podlasia, czy tandetnie zawoalowana i bez porównania silniejsza dydaktycznie formacyjna homofobia Dudy? I co jest tym celem PiS? Polska bez homoseksualistów? Nieprawda! Przecież mamy u siebie jednego!

Dudzie i PiSowi wciąż wydaje się, że prowadzą dialog ze społeczeństwem. W rzeczywistości prowadzą go tylko z kibolami, homofobami, fanatykami religijnymi, skrajnymi nacjonalistami i w zasadzie z każdym sortem szowinizmu.

Dlatego pojedynczy pisowski gej - chcąc nie chcąc - jest tylko pisowską piątą kolumną celowaną w środowiska LGBT. Tandetną i śmieszną, ale ideologiczną. Nie dlatego, że tak mówi Duda, ale dlatego, że Duda i pryncypał tak robią. 


Lubię to! Skomentuj33 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale