nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
502
BLOG

Pożyteczni idioci Gowina i Kaczyńskiego

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 18

Polityka, to oprócz brawurowych wyłudzeń publicznych pieniędzy na podróże samochodem do Madrytu czy Paryża również i zwykłe robienie wyborców w konia. Robienie w konia, które nie niesie co prawda ze sobą dreszczyku emocji podobnego chociażby do wyłudzenia dojazdówki na szybkie pierogi w Sierpcu czy też na patriotyczny radiowy wykład do Torunia, ale też potrafi być tańczeniem na linie.

W związku z tym chyba prawdziwy cymesik, porównywalny swym makiawellizmem z sytuacją, w której wiecznie potrzebujący chryi Kaczyński nazwałby Błasika i pilotów Tu 154 ruskimi dywersantami i samobójcami udającymi żywe bomby Macierewicza w jednym. Powiedziało się bowiem poddenerwowanemu Jarosławowi Gowinowi u Moniki Olejnik, że organizatorzy pieniaczej burdy w siedzibie PKW to ni mniej ni więcej ale pożyteczni idioci. Z tym akurat nie sposób się kłócić.

I jeśli trakować ten osąd dosłownie, to trzeba go uznać za niewybredny (acz celny) atak ad personam na m.in. Grzegorza Brauna i Ewę Stankiewicz, podobno niezależnych dziennikarzy. Kilka zdań później minister Gowin udawał już wprawdzie zatroskanie jakoby prześladowaniem jakichś dziennikarzy za pełnienie swoich obowiązków, no ale trudno uznać prawie tratującego ochronę Brauna czy triumfalnie moszczącą tyłek na krzesełku PKW Stankiewicz za pełniących jakiekolwiek obowiązki dziennikarskie. Obowiązki pisowskie zaś jak najbardziej.

I właśnie na styku odcinania się od swoich, a zarazem pożytecznego służenia prezesowi Kaczyńskiemu, od niedawna pełniący dokładnie takie same obowiązki jak owi pożyteczni idioci minister Gowin zbliża się do zarówno do szczytów makiawellizmu jak i do wysublimowanej do granic możliwości autoironii. Szacun.

 

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka