nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
784
BLOG

Czy króliki w trakcie robienia dzieci myślą o Bogu?

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Społeczeństwo Obserwuj notkę 55

A jeśli tak, to co właściwie o nim myślą. Rzecz jasna chodzi o króliczego Pana Boga. Gdyby chodziło o Boga katolików, dodatkowo musiałyby rozkminiać co powiedział również i pan papież, a te bardziej królicze nawet i to, co powiedział pan ksiądz Oko. Jednym słowem mogłyby być mocno zamyślone... Widziałyby wprawdzie zagadnienie niepomiernie szerzej, jednakże libido nie karmi się skomplikowanymi problemami teologicznymi - mogłoby dojść do tanatos króliczej chuci.

Tak naprawdę zdumiewa w tym wszystkim (w ataku katolickich fundamentalistów na papieża ) tylko jedno - ani słowa o istocie wypowiedzi Franciszka, czyli o odpowiedzialności wynikającej z bezrozumnego rozmnażania się - bo o tym dokładnie Franciszek mówił. A dokładniej, o jej braku.

Czyli mimo, że najgłośniejsi katolicy znowu jako jedyni zrozumieli co mówi do nich ich Kościół, to rozmyślnie na to swoje trzecie katolickie ucho ogłuchli. Te wykształcone w drodze ewolucji mają programowo wyłączone.

Dlaczego znowu symulują, że nie wiedzą o co biega? Świadomy seks, świadome rozmnażanie się, świadome rodzicielstwo. Takimi to demonani groziłoby wsłuchanie się w ten prosty przecież przekaz. Jakość nie ilość. No właśnie. Ta jakość wybitnie im nie odpowiada. Królikom też nie.

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (55)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo