nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
529
BLOG

Kolejny CFIT PiS

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 19

...Głównym czynnikiem powodującym CFIT jest czynnik ludzki - zmęczenie, utrata świadomości, dezorientacja pilota...

 

Konsekwencja Rosji w niewydawaniu Polsce wraku samolotu zapewnia PiSowi nie tylko strojenie się w piórka najgłośniejszego eksponenta zwrotu bezużytecznego wraku, ale i pomaga partii Kaczyńskiego okłamywać opinię społeczną, że jest PiS alternatywnym śledczym w sprawie. Okłamywać, a zarazem bezpodstawnie podważać oficjalne ustalenia dotyczące przyczyn. Niewydawanie wraku jest więc korzystne wyłącznie dla PiS. I rzecz jasna dla Putina.

Obecnie rozrabiactwo PiS doprowadziło do sytuacji, w której Putin w blasku całej Europy będzie miał szansę zaprezentować dobrą wolę i zarazem wyeksponować polskie krzykactwo. Od początku zwrot był bowiem uzależniony od zakończenia wszystkich śledztw w tej sprawie. Tu też więc zasługa PiS jest nie do przecenienia. To dzięki smoleńskim manipulacjom PiS Rosja ma tak mocne argumenty, by z zasady; brak zaufania za brak zaufania z czystym sumieniem korzystać.

Umiędzynarodowienie polskich krzyków o zwrot wraku kolejny raz za to przypomni międzynarodowej opinii o polskich standardach. I to w sposób bynajmniej nie taki jaki wymarzył sobie PiS. Uznana na całym świecie przyczyna katastrofy – czyli CFIT – wprost mówi o czynniku ludzkim. I to czynniku przebywającym dokładnie w Tupolewie, co w zestawieniu z celem lotu i świadomością pilotów, że w tych warunkach nie da się lądować, definitywnie zamyka sprawę.

Argumenty w postaci: "Sklejałem modele samolotów". Widziałem wybuch w szopie". "Latając samolotami, oglądałem skrzydła", więc Parlamentu Europejskiego nie rzucą na kolana. Pozwola natomiast Putinowi teatralnie rozłozyć ręce i powiedzieć; sami widzicie dlaczego tak ważne w kontekście zwrotu wraku jest zakończenie śledztw... 

I to właśnie Polsce załatwi wybitna, jak nie przymierzając cała Anna Fotyga, dyplomacja PiS. Kolejny wstyd i kolejną figę z makiem. A zarazem umożliwi Putinowi wytykanie polskiego warcholstwa na tle rosyjskiej zimnej kalkulacji i pragmatyzmu. Taki kolejny prezent od PiS, jeśli oczywiście Władymir zechce skorzystać. 

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Polityka