nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
1190
BLOG

Dlaczego Andrzej Duda nie zwróci za kilometrówki?

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 128

Odpowiedzi może być wiele. I różnych, choć wyrastających z jednego pnia, który ogólnie można nazwać polskością. Cokolwiek obrazoburczo i nieco na wyrost? Ale tylko pod warunkiem, że takie kombinatorstwo uznamy za coś nagannego, bo przecież uznać nie musimy. A już zagranica ewidentnie zaradność wskazuje jako wyróżniającą się cechę Polaków.

Osobista zaradność Andrzeja Dudy w temacie 'kilometrówek' dryfuje w stronę zwrócenia uwagi na tych, którzy o standardy pytają, a nie na same standardy. Za polskie standardy pan Duda tłumaczyć się nie zamierza. Zmieni się standardy – niechybnie zmieni się i nastawienie pana Dudy do tych złych obecnych. Choć za kilometrówki prawdopodobnie i tak nie zwróci. Choćby i dlatego, że jak twierdzi Jan Duda, na jego syna, Dudę Andrzeja, wskazał sam Pan Bóg.

Wszystko to może rodzić przypuszczenia, że panu Andrzejowi Dudzie właśnie owo kojarzenie procederu dorabiania na kilometrówkach z polskością najbardziej w całej sprawie może przeszkadzać. I to będzie chciał jako Wskazany przez Najwyższego zmienić – zmienić pewne polskie standardy, do czego konieczne będzie zmienić oczywiście Konstytucję. Aby polskość zawsze kojarzyła się tylko dobrze.

Dlatego pan Andrzej Duda kilometrówek na pewno nie zwróci.

Gdyby zwrócił, nagle mogłoby okazać się, że i standardy można śmiało zachować, i że polskość, to również proste i honorowe rozwiązywanie mało honorowych spraw.   

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (128)

Inne tematy w dziale Polityka