Brawo Pani Premier.
Zarówno za samą debatę, jak i za zaprezentowanie odpowiedzialności za Polskę. Brawo za wykazanie, że Pani konkurentka okazała się nadzwyczaj marnym opowiadaczem swoich mocno już zgranych bajek, za wykazanie jej niekompetencji. "Biliony PiSu" pani Szydło zabrała po debacie ze sobą. Tak jak swojego prezydenta Dudę, którym niewyraźnie i stanowczo za często machała.
Za to, że nie było remisu. A było... Powiem tak, było lepiej niż dobrze.
A już szczególnie, za wyduszenie w końcu z podwładnej prezesa Kaczyńskiego słów, że Polska to piękny kraj. Mistrzostwo.
Przewrotnie reasumując, za to, że pani Szydło na swojej konferencji prasowej po debacie wpadła w całkiem prawdziwą histerię. Ilość uników pani Szydło wyczerpała już długo przed połową debaty.


Komentarze
Pokaż komentarze (45)