57 obserwujących
1394 notki
1385k odsłon
  872   0

Jean Le Laboureur na wycieczce w Polsce (1647)

Bardzo dużo miejsca poświęca nasz podróżnik Częstochowie, historii, a także opisowi obrazu i klasztoru. Jest entuzjastą Jasnej Góry, której nazwę tłumaczy jako Chaumont, albo Clermont. Kościół „Notre-Dame de Clermont znajduje się na wyniosłości pięknie położonej wśród równiny i widocznej z miasta, jak.... Monmartre Paryża". To porównanie ma swoją wymowę, zwłaszcza jeśli sobie uświadomić, że sylwetka Sacré-Coeur panuje nad Paryżem dopiero od schyłku XIX-go wieku... „Kościół i klasztor są zbudowane z kamienia, na górze skąd piękny widok sięga ku Śląskowi i Morawom" w swym zachwycie dla bogatego skarbca Częstochowy, wyraża Le Laboureur obawę, znów niepozbawioną historycznej wymowy - „Dziwną jest rzeczą, iż Szwedzi, którzy plądrowali Śląsk i Morawy, nigdy się nie pokusili o skarbiec częstochowski... z uwagi na to król polski ufortyfikował tę miejscowość murem i bastionami, nie są jednak te mury zdolne do długotrwałego oporu. (...)

„Kraków jest nieco większy od Orleanu, ale znacznie ludniejszy. Domy są z kamienia i pięknie budowane, jest wiele pałaców i wspaniałych rezydencyj wielkich panów, ale jeśt też jedna niedogodność, na którą nie ma rady (incommodité sans remede): to błota w takich ilościach, z powodu położenia miasta w dole i u stóp gór, że pozostawia się tym błotom cały środek ulic, układając tylko gdzie niegdzie kilka wielkich kamieni, by umożliwić przejście z jednej strony ulicy na drugą".

Z Krakowa przez Myślenice i Jordanów, przejeżdźając ponad 30 razy wbród Rabę, udał się francuski podróżnik ku południowej granicy Polski, tu więc urywają się interesujące nas notatki. Z notatek tych poznaliśmy tu oczywiście nieduży wybór.

Nie trzeba dodawać, że mimo drobnych złośliwości, o które zresztą nie sposób się urazić, cały gruby tom Le Laboureura nacechowany jest wielkim uznaniem dla Polski, która jest w jego oczach niewątpliwą potęgą. Powiedzieć sobie, że podróżnik francuski, towarzyszący francuskiej księżniczce a polskiej królowej, inaczej pisać nie mógł, byłoby zbytnim uproszczeniem sytuacji."

Przypis do artykułu:
*Zainteresowaniom górniczym autora relacji zawdzięczamy też notatkę o kopalniach srebra i ołowiu w Olkuszu i o towarzyszących im piecach hutniczych."

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura