19 obserwujących
753 notki
610k odsłon
  306   0

Samolot Kaczyńskiego , część 2 audycji Julii Łatyniny w Echu Moskwy.

  https://echo.msk.ru/blog/latinina/2847990-echo/

Audycja  z 2 czerwca 2021 roku; - to kolejna audycja ten pani na temat  "katastrofy" w Smoleńsku poprzednia:

https://www.salon24.pl/u/niegracz/1136472,polemika-red-latyniny-z-inz-soloninem-na-temat-katastrofy-w-smolensku


  Red. Julia Łatynina - z wykształcenia filolog -ostatnio została ekspertką  od katastrof  , wybuchów ;

i "wyjaśnia"  przebieg zdarzenia ;  w tonie ironicznym komentuje działania Podkomisji Macierewicza  i wspiera  narrację  MAK;

- wspiera się też raportem Komisji Millera; naigrywa się też z opinii rosyjskiego blogera Flankera, który  kwestionuje raport MAK; w szczególnosci zaś wymądrza się i naigrywa na temat prezentacji i opinii inżyniera lotniczego Marka  Sołonina

 wzmacnia  przekaz  modnym  "żarcikiem" z Pietrowem i Boszyrowem ( dwóch agentów  FSB).


- I tak:

- inżynier Sołonin twierdził , że  kadłub samolotu to mocna rura i wielu pasażerów  powinno przeżyć; w swej prezentacji - mówi Łatynina-  powiedział: pokażcie jedną katastrofę przy podobnych parametrach  , gdy wszyscy na pokładzie zginęli...

-- dalej  Łatynina opowiada - no to zajrzałam do sieci, poszukałam katastrof lotniczych  wskutek błędu ludzkiego...

.. i co ? pokazała się pierwsza  katastrofa :

- samolot Tu-134 bułgarskich linii  lotniczych, katastrofa przy podejściu do lądowania - wszyscy  na pokładzie  zginęli - i  widzicie - ja filolog-  pokazuję, że  inżynier konstruktor lotniczy nie ma racji ...

...

..

 czy rzeczywiście?

- czy może to Julia  Łatynina  czegoś nie doczytała, nie zrozumiała  i próbuje manipulować...


Zajrzyjmy  do informacji  o katastrofie:

https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B0%D1%82%D0%B0%D1%81%D1%82%D1%80%D0%BE%D1%84%D0%B0_%D0%A2%D1%83-134_%D0%BF%D0%BE%D0%B4_%D0%A1%D0%BE%D1%84%D0%B8%D0%B5%D0%B9

Samolot  lądował w śnieżniej burzy, pilot chciał odejść na drugi krąg  , ale został zmuszony przez  nadzorującego  lot do lądowania wg  przyrzadów; samolot zaczepił o przewody elektryczne - podaja na wysokosci ok 80-100m (?) ' w każdym razie  spadł  w odległości 4,2 km przed pasem  , wybuchł pożar;

 straż  gasiła samolot proszkiem  a nie pianą; w płucach wielu ofiar wykryto proszek gaśniczy...


I drugi przykład , świadczący  jednoznacznie  o tym ,  że filolog Julia Łatynina nie rozumie co czyta  a wybiera  tylko dane końcowe : samolot spadł - wszyscy zginęli.

- Otóż Łatynina przytoczyła przykład  katastrofy samolotu DC-6 w rejonie San Francisco w 1953 roku:

https://en.wikipedia.org/wiki/BCPA_Flight_304

- wszystkie osoby na pokładzie zginęły- tylko że, ten samolot , w gęstej mgle , przy zniżaniu do lądowania zderzył się ze stromym zboczem ..

crashed against the side of a steeply rising slope approximately half a mile beyond the first tree strike. 


Ten  manipulacyjny program trwał 1 godzinę  i 13 minut.

Wielu  słuchaczy na pewno była przekonana , że  Łatynina wie co mówi - i że jej opinia jest wiarygodna;

W ten sposób próbuje się utrwalać kłamstwo smoleńskie.


Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka