19 obserwujących
788 notek
621k odsłon
  157   0

Odłamki Tu-154 wciśnięte w pień brzozy - ślady wskazują na mistyfikację.


image

    Forensic analysis  results:

1. płaskownik po lewej stronie został wygięty wskutek siły działającej w kierunku  jak to pokazano żółtą strzałką

2. Płaskownik po prawej stronie  nie ma z kolei w ogóle zagięć  i aby został wbity jak na zdjęciu,   siła  musiała by działać tak,  jak to pokazano żółtą strzałką.

Wniosek: 

" samolot nadlatywał z dwóch kierunków"  .. ale to absurd

zatem - wg  stanu faktycznego płaskowniki musiały zostać wciśnięte w pień brzozy ludzka ręką a element płaski po  prawej  stron ie - wciśnięty w istniejąca już  szparę, nacięcie w pniu


dodatkowo

- aby wbić  płaskownik w powierzchnię  drzewa należałoby uderzyć młotkiem  bardzo, bardzo precyzyjnie ( zapewne tolerancja kąta nie jest większa  niż rzędu +/- 1 stopień) - jeśli w ogóle jest możliwe wbicie płaskownika o tępej krawędzi...pod takim kątem!!

image

image


Zobacz też:

https://www.salon24.pl/u/tornado/996162,smolensk-tajemnicze-odlamki-metalu-w-brzozie-czyli-manipulacje-mak-i-dr-m-laska


https://faktysmolensk.niezniknelo.com/files/pliki/Odpowiedzi%20dla%20Grzegorza%20Januszko%2016%20maja%202013.pdf

Elementy konstrukcji skrzydła wbite w pień brzozy, ....., potwierdzają opisany w raporcie przebieg

zdarzenia. 

- Jak widać - nie.

***

Cytowany fragment zdjęcia, wykorzystany w  prezentacji pochodzi  ze strony 

https://faktysmolensk.niezniknelo.com/files


Dodatek:

- Może ktoś podpowie, w którym miejscu na obwodzie brzozy ( względem uderzającego  skrzydła  ) wbiły się te elementy?

image


P.S.

No i najważniejsze:

płaski odłamek nie podlegał żadnemu dynamicznemu oddziaływaniu typu wbijanie, uderzanie, zgniatanie, miażdżenie-
- gdyż cała jego powierzchnia jest jednolicie pokryta tlenkami i nie ma najmniejszego śladu odkształcenia plastycznego

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale