Czasem gdy runie piedestał
widać , że nikt na nim nie stał.
Jan Sztaudynger
Profesor astrofizyki Paweł Artymowicz z University w Toronto - po godzinach- bardzo skutecznie - o ponad 10 lat - udawał eksperta od katastrof lotniczych ; dały sie nabierać liczne media : występował np. w TVN
https://www.youtube.com/watch?v=Plv7m4KVgkI
wiele pism przeprowadziło z nim wywiady np. Rzeczpospolita:
wszędzie optując za kłamliwą narracją rosyjską;
niedawno wystąpił też w audycji na portalu Echo Moskwy, wraz z pilotem, Markiem Ciszewskim
- usiłując deprecjonować wyniki prac Podkomisji.
- Mało tego ; od lat zawracał w głowie nie tylko dra Macieja Laska ale i polskich parlamentarzystów ! np. posła Kierwińskiego .
***
Od ponad 10 lat pokazuję, że propaganda prof. Artymowicza dotycząca tragedii w Smoleńsku to prestidigitatorstwo i humbug, nabieranie opinii publicznej, w tym czytelników Salonu 24.
***
To jedna z niedawnych wypowiedzi prof. Artymowicza ; proszę najpierw poczytać....

...
prof. Artymowicz uznaje za zgodne z rzeczywistym przebiegiem wydarzeń świadectwo pracownika serwisu KIA ...
i jeszcze wspiera się tym, że zeznanie to jest w dokumentacji rosyjskiej prokuratury !!
..
żenada...
przecież to absurdalne zmyślenia...
.część ogonowa nie mogła sunąć w stronę autoserwisu- jak to opowiada świadek -
gdyż ten znajdował się 100 m przed miejscem upadku samolotu Tu-154 ..
..popatrzmy na szkic sytuacyjny

a profesor Artymowicz jest przekonany , że ( jak sam pisze)
"ten ( świadek) na pewno zapamiętał...
To upadek propagandowego autorytetu;
autodestrukcja;
to upadek narracji Laska;
to upadek narracji MAK.
***
Tak jak w tej kwestii prof. Artymowicz napisał bzdury
- tak pisał je przez lata w notkach na Salonie;
większość Czytelników bezkrytycznie przyjęła jego opinie jako rzeczowe, fachowe-
a to tylko manipulacja i prestidigitatorstwo.
**
I jeszcze przykład jak bardzo on oraz jego przyboczny- bardzo były fizyk Michał Jaworski, naginają fizykę ... i te najprostszą..
z pierwszych lekcji fizyki w szkole..
np. w obszernej notce - polecanej przez prof. Artymowicza- można znaleźć jego bzdurne sformułowanie- w jakim kierunku działała siła bezwładności w momencie zderzenia samolotu Tu-154 w Smoleńsku..
uważny Czytelnik znajdzie to absurdalne i niezgodne z Fizyką sformułowanie - w tekście notki
- podpowiem że jest to jedna w poniższych możliwości:
siła bezwładności w w momencie zderzenia kadłuba samolotu Tu-154 z ziemią działała w dobrym przybliżeniu:
a) zgodnie z kierunkiem lotu środka ciężkości samolotu
b) skierowana była na lewo od tego kierunku
c) przeciwnie do kierunku lotu
d) w dół, prostopadle do ziemi
e) na prawo od kierunku lotu
f) do góry, prostopadle do ziemi
z kolei współpracownik prof. Artymowicza oraz jego klakier na Salonie 24 , mgr Michał Jaworski na temat praktycznego zastosowania Zasady bezwładności ( I zasada dynamiki Newtona) w zdarzeniach fizycznych wyraził się tak
cytuję:
Z kierunku w jakim statecznik prouszał się prze urwaniem trudno wnioskować o kierunku w jakim będzie poruszł się po urwaniu.
Gdyby sie dało to szklanka upuszczona na posadzkę powinna twotrzyć kupkę okruchów a tak przecież nie jest.
( pisownia oryginalna, ale nie ona jest tu istotna)

- fizyk Jaworski nie rozumie I zasady dynamiki Newtona, a dodatkowo manipulacja polega na tym , że o ile w zderzeniu samolotu z ziemią w Smoleńsku ma ono miejsce pod niewielkim kątem względem podłoża, to upuszczenie szklanki jest w kierunku prostopadłym do powierzchni
oraz na tym, że substancja krucha - jaką jest szkło- zachowa się zupełnie inaczej niż materiał plastyczny jakim jest duraluminium lotnicze; co dodatkowo miesza w głowie osobom nie mającym orientacji w fizyce.
** Ci manipulanci od lat usiłowali naginać Fizykę, fakty- aby tylko propagandowo wspierać kłamliwą narrację MAK.
- I prawie im się udało...



Komentarze
Pokaż komentarze