Zwolennicy narracji MAK maja łatwe choć całkowicie błędne wytłumaczenie:samolot uderzył o podłoże pod małym kątem ( ok 15 stopni) a wtedy przecież krater nie powstaje! ..(?); narracja MAK została wsparta przez komisję Laska , która stwierdziła że było to uderzenie o małej energii oraz zamortyzowane przez drzewa i krzaki.
I tak zwolennicy narracji MAK tłumaczą brak na wrakowisko śladu pierwszego zderzenia kadłuba z podłożem ( impact point) choć jest przez komisje zidentyfikowana bruzda od skrzydła ( czy lewego czy prawego - komisje maja inne zdanie).
Ważący parę ton silnik który oderwał się od ogona też nie zostawił śladu pierwszego zderzenia z podłożem.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Porównajmy tę sytuację z katastrofą samolotu L-1011 przy lądowaniu( trzy silniki w tym jeden w ogonie) w Dallas w 1985 roku . Zginęły 134 ze 163 osób na pokładzie. Samolot przyziemił przed pasem , na chwile wzniósł się niziutko w powietrze, przekraczając autostradę zaczepił silnikiem o jadący samochód; jak widać zderzenie z podłożem nastąpiło pod niewielkim kątem i zgodnie z narracją MAK/Laska "impact point " winien być nieidentyfikowalny.
A jak było faktycznie:
Samolot spadł na trawiastą glebę ok 210 m za autostradą i komisja stwierdziła że w tym miejscu pozostał krater o wymiarach szerokość 3,6 m , długość 13,5 m oraz głębokość max. 75cm. (raport nie podaje jasno czy był to krater od kadłuba czy silnika choć szerokość wskazuje że pochodzi od kadłuba) Napisano dalej że w kraterze były fragmenty obudowy silnika nr 1; istotne jest to że oderwany silnik zatrzymał się po przebyciu 260 m.( A jaką drogę przebył silnik Tu-154 w Smoleńsku ? - o wiele wiele krótszą....)
dr Paweł Artymowicz w notce na salonie24 błędnie wyliczył iż Tu-154 w Smoleńsku mógł wyrzeźbić w gruncie bruzdę o maksymalnej głębokości ok 12cm.
Ten samolot- L1011_ zderzył się
następnie z dwoma zbiornikami z wodą w wyniku czego uległ znacznemu zniszczeniu a następnie wybuch pożar ( stąd tak duża ilość ofiar przy zderzeniu z podłożem o małej energii).



-



Komentarze
Pokaż komentarze (13)