Takich przykładów jest wiele.
" Katastrofa " obnażyła marność elity intelektualnej ( formalnie); ta tragedia stanowi cezurę - po niej profesor nie kojarzy się już z wiedzą , mądrością - choć są wyjątki,nieliczne- generalnie profesor to ktoś komu się wydaje, że zjadł wszystkie rozumy i wypowiada się (niby)autorytatywnie ( tak mu się wydaje) w kwestiach o których nie ma zielonego pojęcia.
Kolejny przykład: profesor Antoni Dudek , politolog - wypowiada się w kwestiach technicznych , gdzie nawet osoby z takim wykształceniem nie są wystarczająco kompetentne:
" Tzw. raport techniczny podkomisji Maciarewicza okazał się nieporozumieniem. Symulacje, jakie mają przeprowadzić Amerykanie nic nie dadzą , gdyż stosuje się je przy efektach specjalnych w Hollywod, a nie w badaniach katastrof.”
użyłem celowo czcionki Comic Sans,gdyż profesor pisze bzdury i jego wypowiedź jak najbardziej się nadaje - ale do zeszytu humorów (z) profesorów
Od maja 2010 wskazuję na sprzeczność narracji MAK z elementarnymi faktami,śladami oraz prawami fizyki. "Jeszcze nigdy tak niewielu nie stanęło przeciw tak Wielu by bronić prawdy dotyczącej tragicznego zdarzenia lotniczego." "Jeszcze nigdy tak nie skompromitowało się środowisko techników, ekspertów, naukowców milcząc gdy do narzucania kłamliwej narracji łamie się elementarne prawa fizyki i ignoruje wiedzę."
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka