Jest ich bardzo wiele.
Pomijanych metodą strusia przez komisje MAK /Laska, których celem było wmówienie wersji skonfabulowanej przez MAK.


To musiała być potężna siła działająca w kierunku na zewnątrz wrakowiska.

Dźwigar daleeeeeko poza wrakowiskiem- jak tu trafił ???

Wpasował się idealnie miedzy drzewka i nie uszkodził gałązek ani kory.

Powyrywane nity.
I klasyczny już obrazek:
gleba na wrakowisku jest miękka, łatwo powstają w niej slady; ale centropłat , który wg opisu w raporcie Laska
sunął kilkadziesiąt metrów nie pozostawił sladów tego dynamicznego przemieszczania.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)