quwerty quwerty
361
BLOG

Naginanie fizyki przez byłego fizyka M.Jaworskiego - "katastrofa" w Smoleńsku.

quwerty quwerty Katastrofa smoleńska Obserwuj temat Obserwuj notkę 1

Kilka  bzdur  i manipulacji  bardzo byłego  belfra  z fizyki,  Michała  Jaworskiego  który kompletnie nie rozumie  fizyki  rzeczywistej, zdarzeń fizycznych  -  macha  wzorami  jak małpa brzytwą  ale  nie ma wyobraźni  i wiedzy    technicznej  by rozumieć  o co  biega:

https://www.salon24.pl/u/mjaworski/943665,szokujace-fakty-na-temat-badan-profesora-nowaczyka


Pierwszy omówiłem już z okazji jego pierwszej prezentacji. Błąd polega na tym, że nie można otrzymać poziomej trajektorii samolotu przez proste kreślenie przyrostów drogi w kierunku magnetycznym, ponieważ pomiędzy kierunkiem ruchu a osią kadłuba zawiera  się kąt ślizgu, który w ostatnich sekundach przez rozbiciem urósł do około 20 stopni. Tłumacząc to na najprostszy język - w tej fazie samolot leciał bokiem.



Jaworskiemu samolot leci  bokiem , gdy jest  mu to potrzebne - ale gdy  samolot  pada na ziemię i jest to mu potrzebne  sunie  już ..prosto.


Stąd  wziął  się  anegdotyczny  "pieniek  Jaworskiego"  który  rzekomo  rozciął   sunący  po  upadku na glebę kadłub  nie tylko, że  wzdłuż  to jeszcze  symetrycznie.

image

Ów  pieniek  miał jeszcze  taką  właściwość że  był odpowiedniej wysokości  aby przecinac kadłub tylko od  dołu( czyli od góry) - bo samolot spadł w pozycji odwrotnej;  może to drzewo  od razu  wyrosło jako  pieniek  o wysokości  1  metra :)))


Zobacz  także:

https://www.salon24.pl/u/niegracz/911558,fizyka-katastrof-co-moga-zrobic-z-kadlubem-duze-drzewa-tu-154-smolensk

image

I kolejna  manipulacja  z tej  notki  samej  notki  Jaworskiego, rzeczywiście  bardzo, bardzo  byłego  fizyka:


 Po drugie, a dla rozumienia przypadku smoleńskiego ważniejsze, kierunek ruchu względem powietrza też nie pokrywa się z kierunkiem osi kadłuba. W pionie pomiędzy tymi kierunkami jest kąt natarcia niezbędny do tego, żeby samolot unosił się w powietrzu zaś w poziomie kąt ślizgu. Ten drugi występuje rzadziej i na ogół nie jest pożądany.

Wracając do pierwszego zdania - niezwykłe jest to, że w 77 odcinku pogadanki "profesor" Nowaczyk mówi, że jego wyniki badań nad kątami mają  posłużyć Wichita People jako warunki początkowe symulacji rozbicia samolotu,

Błąd polega na tym, że nie można otrzymać poziomej trajektorii samolotu przez proste kreślenie przyrostów drogi w kierunku magnetycznym, ponieważ pomiędzy kierunkiem ruchu a osią kadłuba zawiera  się kąt ślizgu, który w ostatnich sekundach przez rozbiciem urósł do około 20 stopni

Błąd  czy manipulacja  bardzo byłego fizykaMichała Jaworskiego polega  na tym,  że  dla symulacji  rozbicia  samolotu  ,  symulacji  zderzenia  o małej energii  różnica  nawet kilku stopni  w położeniu  samolotu  tuż  przed  zderzeniem nie ma  znaczenia, jest pomijalna   .

Albo bezmyslnie  albo  celowo  Jaworski  stosuje tu  metodę  zwracania uwagi na nieistotny  szczegół:

to tak  jakby w śledztwie  w sprawie  gdy  denata  znaleziono  z nożem w plecach  prokurator  kierował  śledztwo  w kierunku  jego  ( złych)  nawyków żywieniowych.


Stan wraku  w Smoleńsku  - jego rozdrobnienie  w drobny  MAK - jednoznacznie  dowodzi  że   narracja  MAK  jest skonfabulowana  i fizycznie niemożliwa.


quwerty
O mnie quwerty

Od maja 2010 wskazuję na sprzeczność narracji MAK z elementarnymi faktami,śladami oraz prawami fizyki. "Jeszcze nigdy tak niewielu nie stanęło przeciw tak Wielu by bronić prawdy dotyczącej tragicznego zdarzenia lotniczego." "Jeszcze nigdy tak nie skompromitowało się środowisko techników, ekspertów, naukowców milcząc gdy do narzucania kłamliwej narracji łamie się elementarne prawa fizyki i ignoruje wiedzę."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka