Wszyscy jesteśmy obywatelami
“Człowiek nie jest w stanie pracować, gdy nie widzi sensu pracy, gdy sens ten przestaje być dla niego przejrzysty, gdy zostaje mu niejako przesłonięty. Praca ludzka stoi w pośrodku całego życia społecznego. " Jan Paweł II
44 obserwujących
914 notek
962k odsłony
1541 odsłon

Czyż nie jest prawdziwą katastrofą dla UE tzw.niemieckie przywództwo?

Wykop Skomentuj62

Jest niekwestionowalnym sukcesem premiera Morawieckiego i polskiego rządu, sukcesem Polski to, że zbudowana została koalicja, która zablokowała kolejny, zupełnie lekceważący demokratyczne standardy, autorytarny pomysł Merkel co do wyboru Timmermansa na przewodniczącego Komisji Europejskiej.

Powszechnie wiadomo bowiem, że Merkel potrafiła w Osace, nie powiadamiając o tym nawet swych kolegów z Europejskiej Partii Ludowej, jak zwykle, narzucić swoją decyzję Macronowi, nie mówiąc o hiszpańskim premierze Sanchezie. Ale Timmermans, używając słów czeskiego premiera, Babisza, był absolutnie niemożliwy do zaakceptowania, to byłaby katastrofa. Dobrze więc że jego kandydatura została utrącona, ale czy katastrofa naprawdę została oddalona?

Timmermans ma zostać jednym z wiceprzewodniczących Komisji Europejskiej i można spodziewać się, że jego osobowość będzie poważnie ciążyła na dalszych działaniach, o ile jej nie zdominuje. Red. Węglarczyk w onetowskim komentarzu już się cieszy: "Timmermans nigdzie jednak nie znika. Nadal będzie zajmował stanowisko wiceszefa KE i jako jeden z jej najbardziej doświadczonych członków z pewnością nadal będzie w niej odgrywał kluczową rolę."

Zastanawiam się nad kompetencjami tych ostatecznie wysuniętych kandydatur - nie nad listą dyplomów, pełnionych funkcji partyjnych czy stanowisk w rządzie, ale faktycznych kompetencji osobowościowych i moralnych.

Z czym mi się kojarzy nazwisko von der Leyen?  Z rozłożeniem Bundeswehry! Była ona uważana za najsłabszego ministra w rządzie Merkel. Co można myśleć o kimś, kto przyjmuje stanowisko, do pełnienia którego nie ma koniecznych kwalifikacji? Podejrzenia o wydatkowanie w MON kilkaset milionów euro z pominięciem procedur obowiązujących przy zamówieniach publicznych, protekcjonizm przy udzielaniu zleceń zewnętrznych, nepotyzm, spowodowały powołanie specjalnej parlamentarnej komisji śledczej do zbadania decyzji minister Ursuli von der Leyen. Słusznie przestrzega red. Gmyz na twiterze, cytuję: "W dodatku za Von der Leyen ciągną się sprawy takie jak tzw. afera doradców czy powierzanie gigantycznych kontraktów firmie związanej z jej synem. To bardzo zła kandydatura, a jeśli Timmermans miałby zostać wice, to masakra." 

Belgijski premier Charles Michel, który z pogardą dla koalicjantów i społeczeństwa popisał oenzetowski pakt w sprawie migracji i musiał w związku z tym oddać rząd, ma - chociaż jego kariera jest dla wielu dużym zaskoczeniem  - zostać nastepcą Tuska, szefem Rady Europejskiej. Warto przypomnieć, że wcześniej właśnie jego rząd był zamieszany w skandal z brutalną deportacją sudańskich imigrantów do reżimu Omara el-Baszira i łamianie praw człowieka. Nota bene, bliski wspólpracownik Michela, rzecznik prasowy, został skazany za ewidentne poświadczenie nieprawdy i fałszerstwo dokumentów, ale belgijskie sądy nie potrafiły wydać w jego sprawie wyroku przez marne 8 lat.  

Następcą Mogherini, szefem unijnej dyplomacji, ma zostać Hiszpan Joseph Borell, który jako minister spraw zagranicznych "zasłynął" rasistowskimi wypowiedziami na temat Indian, w wywiadzie dla Cohn-Bendita słowami o tym, że nie chcą już w UE dalej płacić za Polaków i Wegrów czy o tym, by zmusić nasze kraje do "solidarności" w sprawie migracji. Także później - jako przewodniczący Parlementu Europejskiego - musiał przepraszać za obraźliwe uwagi o Polakach, powtarzające prymitywne antypolskie stereotypy.

Christine Lagarde jest proponowana na szefową EBC. Uwikłana w układy polityczno-biznesowe francuskich socjalistów, była ona zamieszana jako minister gospodarki i finansów, przed nominacją na szefową Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w aferę nadużycia uprawnień, w wyniku której popularny biznesmen i działacz sprtowy, były minister, Bernard Tapie, uzyskał z kasy państwowego banku ponad 400 milionów euro odszkodowania (z odsetkami) w zamian za polityczne poparcie. Była wielokrotnie przesłuchiwana, policja przeprowadzała przeszukanie w jej mieszkaniu i finalnie, w 2008 r., została skazana za "zaniedbanie obowiązków". Groziło jej z tego powodu nawet do 1 roku więzienia i grzywna w wysokości 15 000 euro, ale sąd nie orzekł wobec niej żadnej kary, uznając że jej "osobowość" i "międzynarodowa reputacja",  jak również walka z "międzynarodowym kryzysem finansowym", przemawiały na jej korzyść. 

Na koniec, jest też oficjalna propozycja EPL, by jedną z wiceprzewodniczących Parlamentu Europejskiego została b.premier Ewa Kopacz, podczas gdy przewodniczącym będzie Manfred Weber. Oczywiście, blokuje to ewentualną inną polską kandydaturę na wiceprzewodniczącego. Pozostawiam to już bez zbytecznego w tym wypadku komentarza. 

Przykro patrzeć na ten spektakl. Raz jeszcze powtarzam więc moje pytanie: czy katastrofa naprawdę została oddalona? Czyż nie jest katastrofą samą w sobie to, że krajów członkowskich Unii nie stać na inne twarze, na prawdziwie kompetentnych liderów? Czyż nie jest katastrofą to, że wyłonienie takich stało się praktycznie niemożliwe, że europejska demokracja sparaliżowana została przez tzw. niemieckie przywództwo? 


https://www.dw.com/pl/rusza-%C5%9Bledztwo-w-niemieckim-mon-zarzut-nepotyzmu/a-47294390

https://www.lemonde.fr/les-decodeurs/article/2016/12/19/affaire-tapie-de-quoi-christine-lagarde-est-elle-accusee_5051123_4355770.html

https://www.dw.com/en/belgian-government-embroiled-in-deportation-scandal/a-42118248

https://www.7sur7.be/belgique/le-porte-parole-de-charles-michel-condamne-pour-faux-en-ecriture~aef7347f/

Wykop Skomentuj62
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka