26 obserwujących
234 notki
379k odsłon
  151   0

Jeremy Flamewater odgrzewa stare kotlety...

... wklejając jutubek z ukraińskim wywiadem generała Omelczenko - skąd u niego takie wzmożenie - trudno dociec.

No ale - jak już w te rewelacje brnąć - to na całość; poczytajta i to:

28/12/2017 Bardzo ugruntowane stanowisko w sprawie katastrofy smoleńskiej przedstawił generał Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBA) Hryhorij Omelczenko, przy czym zapewnia, że wszelkie informacje w tej sprawie CIA przekazała już polskim służbom.

– Na pokładzie prezydenckiego tupolewa doszło do wybuchu, a ocalałych pasażerów zastrzelili współpracownicy Federalnej Służby Bezpieczeństwa – twierdzi.

Generał swoimi przemyśleniami podzielił się w rozmowie z portalem Gordonua.com. Uważa on, że służby specjalne USA są w posiadaniu mocnych dowodów na udział służb rosyjskich w zniszczeniu samolotu prezydenckiego.

 – Funkcjonariusze FSB najpierw zastrzelili wszystkich, którzy przeżyli katastrofę pod Smoleńskiem. Wydarzenie to zostało zarejestrowane na wideo telefonem komórkowym. Nagranie opublikowano w Internecie. Zdaniem amerykańskich dziennikarzy, w CIA potwierdzono fakt zabicia Polaków, którzy przeżyli katastrofę. Następnie funkcjonariusze FSB zlikwidowali grupy dywersyjne wraz ze specjalistami, którzy przy użyciu nowoczesnych technologii zbili z kursu lądowania samolot i zniszczyli go” – powiedział w wywiadzie Omelczenko.

 – Latem 2010 roku w jednym z zachodnioeuropejskich państw współpracownicy polskiego wywiadu wojskowego otrzymali od swoich amerykańskich kolegów (z ich inicjatywy) fotografie satelitarne, na których uchwycono moment zniszczenia polskiego Tu-145 M. Polscy szpiedzy od razu zrozumieli, co to oznacza! Uskrzydleni sukcesem, wrócili do Warszawy i zameldowali o rezultatach spotkania. Szef ABW Krzysztof Bondaryk pisemnie powiadomił Tuska o otrzymanych fotografiach. Tusk wydał polecenie ukryć te informacje i odmówić USA pomocy” – twierdzi Omelczenko.

– Podczas śledztwa w sprawie okoliczności zniszczenia polskiego i malezyjskiego samolotu ustaliłem, że około 30 pułkowników i generałów, biorących udział w różnych przestępczych operacjach w Czeczenii, Gruzji, na Ukrainie i w szeregu innych państw, operacjach, prowadzonych na rozkaz Putina, zginęli w zagadkowych okolicznościach. Jeden się zastrzelił, drugi „przypadkowo” zginął od kuli na polowaniu, ktoś inny wypadł z okna, wpadł pod pociąg albo stracił życie w wypadku drogowym, a o tych, którzy zmarli na zawał serca bądź wylew nie ma co mówić nawet. Wszyscy oni byli świadkami zbrodni, wykonanych na zamówienie bądź zorganizowanych przez Władimira Putina – kwituje Hryhorij Omelczenko.

Za: https://archiwum.prostozmostu24.pl/tag/smolensk/page/2/


Tylko po co?

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale