25 obserwujących
231 notek
371k odsłon
192 odsłony

Szto słucziłoś z naszej tuszkoj? Ulietieła… (1)

Wykop Skomentuj1

Temat: Katastrofa smoleńska

Poddawać w wątpliwość prawdomówność płk. Krasnokutskiego, to podważać oficerskie słowo honoru: duży nietakt. Ale skoro sam Gorbaczow przypomniał Reaganowi rosyjskie przysłowie: dowieriaj no prawieriaj – wypadało by choćby krasnoarmiejca przesłuchać na tę okoliczność: skąd miał taką wiedzę? „Na oko” przecież nie mógł jej posiąść – sroga mgła była. Zatem – z radaru, a jak tak, to wystarcza rzucić okiem na zapis…

Co się stało z nagraniem obrazu radiolokatora RSP?

– Dla mnie to było od początku zastanawiające. Najpierw nam powiedziano, że to

jest zabezpieczone, a później powiedziano, że coś tam się stało. Nie bardzo chce

mi się w to wierzyć. Jestem sceptyczny.

Dlaczego Pan jest sceptyczny?

Kiedy oni powiedzieli, że nie ma tego nagrania, kiedy to zostało wyartykułowane, to

było już dwuznaczne. Jak to jest? Nie ma bardzo ważnego dowodu. Może

rzeczywiście tak było. A może nie. Nie chcę dywagować. Nikogo z Polski nie dopuszczono do tego

radiolokatora.*

No i klops: „opiekuna kontrolerów lotu” nie przesłuchano, zapisu z radaru nie mamy – pozostało tylko słowo honoru rosyjskiego pułkownika, pilota przecież, a nikt w nie nie wierzy…

Nieładnie. Wyjaśnimy niebawem, dlaczego nieładnie.

*Wypowiedź Waldemara Targalskiego, pilota Tu-154M, członka Państwowej Komisji

Badania Wypadków Lotniczych i Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa

Państwowego powołanej do zbadania katastrofy smoleńskiej [w: http://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/kto-rozpoznal-glos-blasika/]


Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale