Wieszcz pisał: "było cymbalistów wielu, ależ żaden nie śmiał zagrać przy Jankielu". Na Salonie nie ma cymbalistów, ale żaden nie dorówna Istoriasowi imion wielu.
Ostatnio jego sztuczna "inteligencja" ponoć pogrzebała naturalnie inteligentnego profesora.
Więc cóż to odkryła AI?
"Ten wykres implikuje scenariusz, w którym:
*Samolot po utracie części skrzydła
*przy rosnącym gwałtownym przechyle
*i rosnącym oporze
zyskuje energię potencjalną
sprzeczne z zasadą zachowania energii
sprzeczne z równaniem sił
sprzeczne z aerodnymiką konfiguracji do lądowania."
Na czym tu polega fake? Oczywiście, wznosząc się nie, tylko samolot, ale i rzucony w górę kamień, "zyskuje energię potencjalną". Przecież to podstawa fizyki. Czyżby to miało być sprzeczne z równaniem sił? Czyżby to miało być sprzeczne z zasadą zachowania energii?
Bynajmniej, fizyka ma się świetnie. Szybowcem, czyli takim samolotem bez napędu, też można kręcić akrobację i fizyka też ma się świetnie. Szybowiec idąc w górę "zyskuje energię potencjalną", ale kosztem energii kinetycznej! Opadając zyskuje energię kinetyczną kosztem potencjalnej.
Czyli Istorias, siadaj, pała i nie zwalaj na AI.
Dalej mamy:
"Spadek siły nośnej (ok.10-15% wg. (profesora) Kowaleczki - co sam cytujesz (prof. Artymowicz)"
I znowu, w czym tu problem? Maksymalna masa startowa Tu-154M to 104 tony. Nominalna maksymalna masa do lądowania Tu-154M to 80 ton, w Smoleńsku maszyna była nieznacznie cięższa. Więc tak "pi razy drzwi" mamy 10-15% spadku siły nośnej i ok. 20% spadku masy płatowca w stosunku do tego co wzbija się w powietrze przy starcie. Jak już lata temu tłumaczono mistrzom cymbałów, nie spadek siły nośnej był problemem, lecz jej asymetria na obu skrzydłach, co prowadziło do niemożliwego do opanowania przechyłu.
Fizyka ma się świetnie. Modele zarówno prof. Kowaleczki, jak i prof. Artymowicza uwzględniają wszystkie te zależności. Istorias i jego naturalny brak wiedzy jak i sztuczna inteligencja nie pojmują, że tam absolutnie wszystkie parametry zmieniają się cały czas dynamicznie
Ciekawe kiedy sztuczna czy naturalna inteligencja redakcji zwinie kolejny raz blagiera imion wielu który jest tu tylko "jako miedź brzęcząca, jako cymbał brzmiący" (to z Biblii, dla sztucznej inteligencji) i tylko zaśmieca salon zawartością quwety.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)