Obeta.obserwatorium beta7.2 Obeta.obserwatorium beta7.2
79
BLOG

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Obeta.obserwatorium beta7.2 Obeta.obserwatorium beta7.2 Polityka Obserwuj notkę 3

(na końcu Wasze komentarze spod poprzedniego wpisu)

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Została tylko wydmuszka pusta w środku i żałosna na zewnątrz. Jakiś program wycina co drugi komentarz, nigdy nie wiadomo czy komentarz przed chwilą z takim poświęceniem napisany nie zostanie huj wie dlaczego usunięty automatycznie przez wprowadzony tu jakiś kretyński program. To kpina z użytkowników portalu, naplucie im w twarz i narobienie na głowy, bo przecież ktoś poświęca na to czas, a ci fru jego pracę do kosza huj jeden wie dlaczego (usuwa komentarze nawet za cytaty z ich własnych wpisów redakcyjnych, Nowego Testamentu etc.). Może ten huj to wie, który robi sobie dobrze usuwając ludziom konta za korzystanie ze swoich konstytucyjnych praw do krytyki. Nie wiem i nie zamierzam w to wnikać.

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

No, teraz, huju, masz za co usunąć to konto. Co, skończyła się twoja zmiana? No to powisi to sobie do rana (chociaż raz pojawiłeś się wyjątkowo o pierwszej w nocy, żeby umieścić jakiś swój beznadziejny wpis i przy okazji usunąć moje konto... może od teraz będziesz pojawiał się tu częściej o tej porze) ;). Niewiele ci to jednak da. Za niedługo nie będziesz w stanie mnie już skojarzyć ani po adresie sieciowym, ani po żadnym innym. I wtedy dopiero się zabawimy. Będziesz promował moje wpisy na sg jak nie raz zanim nie zacząłeś usuwać mi kont za krytykę łamania tutaj moich konstytucyjnych praw, a ja się będę w duchu śmiał. Bądź czujny, bo od teraz każde nowe konto może należeć do mnie i nie będziesz w stanie go ze mną skojarzyć. Tych kont będzie więcej, każde z innego adresu sieciowego itd. (organizuję osoby, które będą tu zakładać dla mnie konta tylko po to, żeby umieszczać moje wpisy i czasami komentarze). Tak będą prowadzone, żeby do czasu niczym ci nie podpaść i żebyś nie był w stanie ich skojarzyć. Jak będzie ich przynajmniej kilkanaście, jeden po drugim co jakiś czas będę demaskował. Jak ci zaczną drżeć ręce zanim wrzucisz jakiś wpis do promocji, wpadniesz w taką paranoję, że sam zrezygnujesz z tej roboty. Jeszcze następne pokolenie blogerów będzie sobie robić z ciebie bekę. Przez cały ten czas nie pozwolę ci też o sobie zapomnieć.

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Krótko mówiąc, przelała się czara goryczy. Do tej pory było grzecznie, bo wierzyłem, że po drugiej stronie mam do czynienia z ludźmi, a nie z bezdusznymi automatami ukrywającymi się za innymi automatami. Ty tylko wykorzystywałeś to do zwiększenia swojej represji. Teraz represja dotknie ciebie. Z zimną krwią, metodycznie będę realizował w/w plan. Jak się rozkręcę… No, usuwaj to konto jak wszystkie pozostałe. Zrób mi znowu tę przyjemność, bo od teraz to już będzie tylko przyjemność. Tym razem powiedzmy, że masz za co. No? W końcu to wszystko na co cię stać, ubeku. Na Białorusi powinieneś prowadzić stronę dla Łukaszenki, a nie w wolnym i demokratycznym póki co kraju.

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Ja was zareklamuję:

image

"Podziel się swoją opinią"

image

A może tak:

image

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

image

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

Salon24 został usunięty przez administratora serwisu

cdn.

Wasze komentarze pod poprzednim wpisem:

image

image

image

image

image

image

image

image

image

Zgadzam się z ostatnim komentarzem memory.

Ostatni wolny blog na Salonie24, który jednak może być pierwszym blogiem nowej ery Salonu24/powrotu dawnego Salonu24: ery wolności wypowiedzi, cytowania, krytyki. Różnie z tym tutaj bywało, jak wszędzie, ale nigdy jeszcze aż tak źle. Dlatego stąd notorycznie usuwany przez Administrację, która łamie nasze konstytucyjne prawa do krytyki, cytowania Pisma Świętego w komentarzach (spróbuj zacytować Mt 18, 6-9), usuwają nawet cytaty ze swoich własnych wpisów redakcyjnych (sic!). Ta farsa uniemożliwia już praktycznie komentowanie na tym portalu. To, czy coś się tu zmieni na lepsze, zależy tylko od ciebie, od tego czy będziesz dalej milczał w obawie, że usuną ci konto, czy zaczniesz korzystać ze swoich konstytucyjnych praw. Wszystkim kont nie usuną! Im będzie nas więcej, tym trudniej będzie im ukrywać co się tutaj tak naprawdę dzieje. Usuną, założysz nowe, do dawnych wpisów i tak nikt nie zagląda, więc nie ma się co dla nich za bardzo poświęcać. Jeśli myślisz, że twoje konto cię przeżyje, przeczytaj lepiej uważnie ich regulamin (&10, pkt.3b). Nie musimy się tu udzielać, co nie znaczy, że mamy ignorować łamanie naszych podstawowych praw zapisanych w Konstytucji, w tym do publicznego i niczym nie skrępowanego wyrażania swoich poglądów religijnych, publicznego nauczania religii etc. A jak tu ktoś miałby nauczać Pisma Świętego skoro cytaty z niego są traktowane jak spam? W świecie, w którym łamane jest prawo do wolności krytyki i wypowiedzi, ktoś sprzeciwiający się temu jest przedstawiany jako spamer, troll i mąciciel reżimowego porządku opartego na cenzurze, represji i szantażu. Milcząc z obawy, że przylepią ci łatkę trolla, zrobisz to, na co właśnie liczą. To oni są trollami i spamerami, którzy łamią nasze konstytucyjne prawa. Nie pozwól im na to. W tym przypadku milczenie naprawdę nie jest złotem: to tchórzostwo, kunktatorstwo, liczenie na to, że inni za nas coś załatwią, a my potem będziemy mogli odgrywać wielkich demokratów. Tylko co powiesz, gdy cię zapytają: gdzie byłeś, gdy łamano nasze prawa i przywileje? Kogo wówczas poparłeś? Nikogo? Zachowałeś bezpieczną neutralność? W ten sposób poparłeś tych, którzy te prawa łamali. Milcz więc teraz i nie przypisuj sobie czyichś zasług. Myślisz, że nikt ci tego nie wypomni? Ja to zrobię na pewno. A i inni też się znajdą. Wybór należy do ciebie. Czas płynie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka