ez. ez.
224
BLOG

Kto chce w Polsce szariatu?

ez. ez. Religia Obserwuj temat Obserwuj notkę 5

Jak komuś znowu przyjdzie do głowy narzekanie na zbyt silną pozycję Kościoła Katolickiego w Polsce, niech wysłucha wywiadu z imamem Anjemem Choudarym. Tacy właśnie ludzie bardzo chętnie wypełnią lukę po polskich biskupach zmieniając rodzimy katotaliban w taliban właściwy.

Kto ich przed tym powstrzyma? Bojownicy miłości i tolerancji spod znaku plastikowej tęczy? Patrząc na skuteczność podobnych grup we Francji śmiem wątpić, bo machanie długopisami w powietrzu wygląda trochę żenująco w porównaniu z radykalnymi akcjami drugiej strony.

Szariat jednak nam nie grozi dopóki na uroczystościach państwowych obecni będą przedstawiciele duchowieństwa (katolickiego – żadnego innego) a państwo nadal będzie finansować miejsca religijnego kultu. Mit państwa świeckiego na naszych oczach  kona właśnie nad Sekwaną i w innych miejscach gdzie skutecznie udało się wyrugować chrześcijaństwo z przestrzeni publicznej. Radosne pląsy zwolenników neutralności światopoglądowej nie zastąpią prawdziwych potrzeb duchowym a biorąc pod uwagę „ofertę” największych religii świata, to katolicyzm wciąż jest opcją bardzo sensowną. Zwłaszcza w porównaniu z islamem.

Chodzi mi oczywiście o islamskich radykałów, bo z rodzimą mniejszością zawsze dogadywaliśmy się bez problemów ale zaryzykuję postawienie tezy, że działo się tak ze względu na niezachwianą pozycję katolicyzmu w Polsce. Po prostu, na polskiej ziemi, islam nie miał szans na ekspansję bowiem sfera duchowa miejscowego ludu była już zagospodarowana.

Dlatego rwę sobie włosy z głowy w bezsilnej złości gdy środowiska postępowe ględzą o palącej potrzebie rozdziału Kościoła od państwa. Nie ma takiej potrzeby a wręcz przeciwnie, biorąc pod uwagę „prezenty” jakie w postaci rozrośniętej do monstrualnych rozmiarów emigracji muzułmanów podarowała Europie Francja, Wielka Brytania, Niemcy i inne nie najmądrzejsze kraje Zachodu, powinniśmy dążyć do jeszcze większego zacieśniania więzów „tronu z ołtarzem”.

Z muzułmanami porozumiemy się tylko wtedy gdy będą się czuli u nas jak goście.

ez.
O mnie ez.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo