1 obserwujący
272 notki
44k odsłony
49 odsłon

O bylejakości

Wykop Skomentuj


Bylejakość to ułomność ludzi

Która wielu, chcąc nie chcąc utrudzi.

O nią wszyscy, po kolei się potykamy

- Już dawno powinno się ją wyrwać z korzeniami.

Tymczasem ona dobrze się miewa

Do tego gębę ma jak cholewa.

Gdy ją ktoś na gorącym uczynku przyłapie

I obić chce za niedoróbki

To zaraz wrzeszczy – wy głupki!

Czepiacie się dobrej roboty

Jak płotu, upite w karczmie kmioty

Ja z siebie cała wychodzę

By zatkać dziury w podłodze

Majster mnie wciąż obszturchuje

Wołając – mnie to nie pasuje!

Deski z dziurami dostarczyli

A mnie za dziury obwinili.

Jam niewinna istota

- Dziura nie powstała od mojego młota

I tak opędza z każdej strony

Dla pozyskania skutecznej obrony

Przed obwinianiem o partaczenie

Bywa też i, o zwykłe szkodzenie

– Wszyscy jednak dobrze wiemy

Że z bylejakością daleko nie zajedziemy


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale