Trochę już żyję na tym świecie, ale życie nie przestaje mnie zaskakiwać. Robię sobie sieciową prasówkę i oto spotykam artykuł o tym, że "Polska gotowa przekazać Ukrainie amunicję o charakterze defensywnym". Zaraz - myślę sobie - jaka amunicja DEFENSYWNA? Muszę najwyraźniej nie wiedzieć o nowych technologiach wojskowych, które dzielą amunicję na defensywną, ofensywną i może (nie wiem) uniwersalną. Znaczy jak żołnierz się broni w okopie, to strzela amunicją defensywną, a jak sam okopy wroga ma zdobyć, to strzela nabojami ofensywnymi. Jak jest w połowie, to ma amunicję uniwersalną. Tak to rozumiem, aha. No chyba, że pismaka ogarnęła nadmiernie twórcza wyobraźnia i nie wie biedak co napisał.
Ale czytam dalej i okazuje się, że coś jest na rzeczy, bo artykuł powstał w oparciu o słowa szefa BBN Pawła Solocha: "(...) zapadła również decyzja o przekazaniu stronie ukraińskiej amunicji o charakterze DEFENSYWNYM, która ma służyć obronie, nie atakowi. Tę decyzję finalizuje minister obrony. Ona zapadła, jak powiedziałem, w ścisłym kontakcie z panem prezydentem".
Pomijając już, że ponownie polski rząd z panem prezydentem pakuje polskie palce między trzaskające drzwi, to tak sobie teraz myślę, że odnośnie tej wypowiedzi pana Solocha są trzy możliwości:
- Polska jest w posiadaniu zaawansowanej, inteligentnej amunicji rozpoznającej czy żołnierz atakuje, czy się broni. Lub po prostu żołnierz wybiera naboje z nadrukiem "only for defense" i maszeruje do okopu.
- Panu Solochowi sufit zwalił się na głowę i gada kocopoły.
- Pan Soloch ma ludzi za kompletnych idiotów i głupców.
Opcję wybrałem, ale jaką nie powiem :-). W każdym razie oczami wyobraźnie widzę gangsterów szykujących się do napadu na bank. Jaką, cholera załadować amunicję? Będziemy się bronić, czy atakować? Policja też ma ten sam dylemat. - Hej tam, oni się bronią czy atakują? - Atakują panie dowódco. -To ładujemy amunicję defensywną, chłopaki. Swoją drogą to nie mam pojęcia jak może działać "amunicja o charakterze defensywnym". Poddaję się - w ogóle już nie mam amunicji :-)))
Krótka notka, ale... co tu pisać, jak słów brak? Może tylko jakiś tekst modlitwy, żeby dobry Bóg miał w opiece Polskę posiadającą takich ministrów...?



Komentarze
Pokaż komentarze (106)